Aktualności - Bielsk Podlaski
02 marca 2017 22:20

W Bielsku o drogach i kanalizacji

21 lutego w Bielsku Podlaskim odbyła się 28 sesja rady miasta. Porządek obrad był bardzo obszerny, ale na pierwszy plan wysunęły się dwie kwestie dotyczące zadań inwestycyjnych Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oddział w Białymstoku na terenie Bielska oraz zmiana uchwały w sprawie uchwalenia wieloletniego planu rozwoju i modernizacji urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych w Gminie Bielsk Podlaski na lata 2015 – 2018.

Najbliższe plany inwestycyjne GDDKiA w Bielsku Podlaskim przedstawił radzie zaproszony kierownik oddziału Białystok, Jan Dawidziuk. W pierwszej kolejności wymieniono budowę trasy S 19 i jej łącznika z drogą DK 66, co stworzy południową obwodnicę miasta. Prace nad trasą S 19 są na etapie projektowania, już po konsultacjach społecznych. Decyzja środowiskowa zdaniem kierownika Dawidziuka powinna zostać wydana w 2018 roku, natomiast - przysłowiowy szpadel powinien zostać wbity w roku 2020 a planowana realizacja inwestycji powinna nastąpić w roku 2022. Mniejsze inwestycje ujęte w planach generalnej dyrekcji dotyczą ul. Brańskiej. Pierwszy plan zakłada całościową przebudowę ulicy. Gdyby nie udało się go zrealizować, to zakłada się budowę drogi rowerowej. W planach jest również przebudowa skrzyżowania ulic Białowieskiej, Kleszczelowskiej, Chmielnej i stworzenie ronda. Do realizacji przewidziano również budowę drogi rowerowej wzdłuż ulicy Białowieskiej. Oprócz nowych inwestycji zaplanowano też całościowy remont na ulicy Wojska Polskiego (przewiduje się odnowienie nawierzchni, remont chodnika i budowę ścieżki rowerowej).

Radni odnieśli się do obu części wypowiedzi kierownika Dawidziuka. Pojawiły się wątpliwości co do realizacji remontu m.in. na ul. Wojska Polskiego. Radny Gołębiowski wspomniał, że jeśli dojdzie do skutku budowa trasy S 19, ul. Wojska Polskiego stanie się starodrożem i: - Spadnie na barki innego zarządcy, czy to będzie województwo, czy powiat, a wówczas jakikolwiek remont przepadnie i nie wiadomo czy kiedykolwiek zostanie zrealizowany. Radny zarzucił również mieszkańcom dzielnicy Studziwody, protestującym przeciw obecnej koncepcji budowy trasy S 19, że budując domy nie uwzględnili istniejących już 10 lat koncepcji przebiegu obwodnicy, co obecnie może zakłócić proces realizacji inwestycji i zaszkodzić miastu. Burmistrz natomiast stanął po stronie mieszkańców, wskazując, że: - Trwa proces konsultacji, nie ma nawet jeszcze dokumentów środowiskowych, to wszystko jest przed nami. Przetarg planowany jest na lipiec 2018 roku, dziś firma projektowa przedstawiła dopiero swoje propozycje wariantów poprowadzenia trasy. Po to było to spotkanie, żeby mieszkańcy i burmistrz i radni przedstawili swoje uwagi, a czy one zostaną uwzględnione, to już inna historia... Burmistrz Jarosław Borowski jest za budową drogi S 19, jest za budową łącznika drogi S 19 do Kleszczel, ale z korzyścią dla naszego miasta. Obecnie proponowane trzy warianty nie są korzystne dla Bielska.

 

Kanalizacja nie dla wszystkich

Równie długa dyskusja dotyczyła rozbudowy sieci kanalizacyjnej na terenie miasta. Najwięcej kontrowersji budziła kwalifikacja poszczególnych ulic przy włączaniu do sieci miejskiej kanalizacji. Radni dociekali, z jakiego powodu jedna z najnowszych ulic – Owsiana, została włączona do sieci a najstarsze ulice, takie jak Dubicze i Wojska Polskiego zostały pominięte. Jak wyjaśnili prezes przedsiębiorstwa komunalnego Elżbieta Nalewajko i burmistrz Borowski, jest to związane ze sposobem finansowania. Podłączenie Owsianej odbędzie się ze środków własnych przedsiębiorstwa, natomiast starsze ulice będą podłączane, jeśli uda się pozyskać środki zewnętrzne na realizację projektu rozszerzenia sieci kanalizacyjnej. Ulica Wojska Polskiego nie spełnia normy 120 mieszkańców na km., przewidzianej przez Unię Europejską w takich projektach. -To nie jest tak, że Wojska Polskiego w ogóle nie będzie brana pod uwagę przy budowie kanalizacji, ale w tym projekcie nie może brać udziału, bo nie spełnia norm – wyjaśniał burmistrz. Wiele innych starych ulic również pozostaje bez kanalizacji, jednak większość z nich spełnia kryteria i została ujęta w projekcie budowy kanalizacji. Projekt jest wspólnym działaniem przedsiębiorstwa komunalnego i miasta, dzięki czemu szansa na przyznanie pieniędzy rośnie i możliwe jest pozyskanie ponad 60 mln zł.

Radny Waszkiewicz zwracał również uwagę na plan realizacji rozbudowy sieci kanalizacji, przygotowany na lata 2015 – 2018 i związane z nim opóźnienia oraz zmniejszenie nakładów finansowych. Jak wyjaśnił burmistrz, opóźnienia wynikają z nierzetelnej pracy biura projektowego, co opóźniło wykonanie. Stąd też przesunięcie środków finansowych z roku 2018 na lata 2019 - 20, co nie stanowi zmniejszenia środków przeznaczonych na realizację zadania przez przedsiębiorstwo komunalne. Na zakończenie dyskusji głos zabrał radny Gołębiowski: - To bardzo ambitny plan. Nie negujmy wszystkiego, jak w przypadku obwodnicy, ja też się zastanawiałem, co to jest za montaż finansowy, ale dajmy im szansę, jeśli możliwe jest pozyskanie tak dużych środków z Unii Europejskiej, to zaufajmy im, że zrobią wszystko jak należy z korzyścią dla miasta.

Maciej Filipowicz, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot MF

Jedynka "Głosu Siemiatycz"

patronat

patronat

patronat

patronat

reklama

reklama

Do góry strony