reklama

Aktualności - Bielsk Podlaski
05 maja 2017 23:01

Nowy pomnik pojawi się w centrum miasta

Trzymetrowa, drewniana rzeźba-pomnik upamiętniające Sejm Wielkiego Księstwa Litewskiego, który odbył się w 1564 roku z udziałem króla Zygmunta Augusta w Bielsku Podlaskim, stanie w Parku Królowej Heleny. Tak zadecydowała, choć niejednogłośnie, Rada Miasta Bielsk Podlaski na sesji we wtorek 25 kwietnia.

Pomnik, a właściwie monumentalna rzeźba jest prezentem Stowarzyszenia Muzeum Małej Ojczyzny w Studziwodach. Rzeźba „Bielski Sejm Wielki” przypominająca wyglądem słowiańskiego „Światowida” powstała w czasie pleneru rzeźbiarskiego w 2014 r. Autorem koncepcji historyczno-artystycznej był Doroteusz Fionik – założyciel i szef Stowarzyszenia Muzeum Małej Ojczyzny w Studziwodach (południowej dzielnicy Bielska). Realizatorem – artysta-rzeźbiarz Anatol Turkow, który pracował nad rzeźbą ok. miesiąca. Do tej pory rzeźba–pomnik spoczywała spokojnie w Studziwodach, w stodole Doroteusza Fionika.

Sejm, który odbył się w czerwcu-lipcu 1564 r. należy do najważniejszych wydarzeń społeczno-politycznych w dziejach Podlasia. Był to wielki zjazd wojewodów, książąt, hierarchów oraz licznej rzeszy szlachty. Tu król i wielki książę litewski Zygmunt August podpisał Przywilej Bielski oraz przyjął tekst II Statutu Wielkiego Księstwa Litewskiego.

Na sesji nie zabrakło kontrowersji. Wielu radnych uważało bowiem, że pomnik jest co najmniej kiczowaty lub zanadto rustykalny. Radni wyrażali też wątpliwość, czy sejm w Bielsku naprawdę był wielki.

- Mam wątpliwość co do tej darowizny. Na komisjach różne były opinie jak ta rzeźba ma wyglądać – mówił Kazimierz Leszczyński z Naszego Podlasia. – Moim zdaniem będzie to kolejny kicz, który stanie w centrum miasta – stwierdził. I dodał, że w Bielsku Podlaskim powinno powstać jakieś „ciało”, które oceniałoby tego typu projekty pod względem estetycznym. - Bowiem konserwator zabytków wypowiedział się co do miejsca, ale nie oceniał samego pomnika – dodał Kazimierz Leszczyński.

Wtórował mu Witold Sysuła z prawicy Samorządnej Jedność: - W moim subiektywnym odczuciu ten cokół jest niezbyt ładny. Może w skansenie prezentowałby się dobrze, ale nie w parku w centrum miasta. Z tym pomysłem możemy poczekać – mówił.

Inni radni mieli wątpliwości, czy można sejm w Bielsku nazywać wielkim: - Nie chciałbym umniejszać rangi tego wydarzenia, ale kronikarze i historycy, z pracami których się zapoznałem nie nazywają sejmu, który odbył się w Bielsku – wielkim – dodał z kolei Wojciech Jaroszko z Naszego Podlasia.

Odpowiadał mu Tomasz Sulima z Koalicji Bielskiej: - „Cud nad Wisłą” też nie jest określeniem historycznym, a emocjonalnym. Lokalny patriotyzm nakazuje mi obronę tego projektu. Mamy pomniki, które mogą być oceniane różnie. Tak wielkiego wydarzenia w dziejach Bielska nigdy wcześniej nie było. Bielsk był przez wieki drewnianym miastem i ta rzeźba do tego nawiązuje – tłumaczył Sulima.

- Mnie osobiście styl rustykalny nie bardzo się podoba – mówiła Iwona Bielecka-Włodzimirow z Koalicji Bielskiej. – Zwracam jednak uwagę, że jest to inicjatywa oddolna Stowarzyszenia Muzeum Małej Ojczyzny. W podobnym stylu są np. rzeźby przy Bazylice w Sejnach. Każdy pomnik będzie miał swoich zwolenników i przeciwników. Czy nazwa Sejm Wielki będzie przykładem naszej megalomanii, czy też powodem do dumy to czas pokaże. Na pewno jednak urozmaici park – dodała.

Ostatecznie rada miasta 8 głosami za, przy 4 przeciwnych i 8 wstrzymującch się przyjęła uchwałę o ustanowieniu pomnika „Sejmu Wielkiego” w parku Królowej Heleny. Rzeźba pomnik zostanie usytuowany przy ścieżce naprzeciw budynku II LO z DNJB im. B. Taraszkiewicza w Bielsku Podlaskim.

(Jaco), Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. Muzeum w Studziwodach

Jedynka "Głosu Siemiatycz"

patronat

reklama

patronat

Do góry strony