Aktualności - Bielsk Podlaski
08 czerwca 2017 10:49

Berezowiec zamiast Gomułki?

Czasu zostało coraz mniej. Zgodnie z ustawą o zakazie propagowania komunizmu do 2 września tego roku trzeba dokonać zmiany nazw ulic. W przeciwnym razie zmieni je wojewoda.

Na ostatniej sesji rady miasta w Bielsku Tomasz Hryniewicki, radny z komitetu „Dla Bielska”, zaproponował zmianę nazwy ulicy Władysława Gomułki na Eugeniusza Berezowca, byłego burmistrza miasta, który zmarł w trakcie pełnienia swojej trzeciej kadencji. Temat ten wróci najprawdopodobniej na czerwcowej sesji, kiedy radni będą głosować propozycje zmian nazw ulic.

- Odczytałem stanowisko komisji, ale w pełni je akceptuję, to była postać zasłużona dla rozwoju miasta – stwierdził radny Hryniewicki.

Nie wszystkim się ten patron jednak podoba. Sami mieszkańcy ulicy też są podzieleni. Jedni chcieliby ulicy Eugeniusza Berezowca, inni woleliby kogoś innego. Z kolei Fundacja Ochrony Dziedzictwa Narodowego zaproponowała tej ulicy nazwę byłego przedwojennego burmistrza, adwokata Antoniego Wojtkowskiego. Fundacja uzasadnia to m. in. tym, że w pobliżu znajdują się ulice noszące imiona dwóch jego następców: burmistrza Władysława Żarniewicza i burmistrza Alfonsa Erdmana. Antoni Wojtkowski był burmistrzem Bielska w latach 1922-23.

Instytut Pamięci Narodowej uznał za wymagające zmiany następujące ulice w Bielsku Podlaskim: Władysława Gomułki, Gwardii Ludowej, Jana Krasickiego, Hanki Sawickiej, Wandy Wasilewskiej i 30. lipca. Ponadto IPN uznał, że należy też zmienić nazwę ulicy kpt. Władysława Wysockiego, bądź przynajmniej zmienić treść uchwały uzasadniającej jej nadanie.

Ogółem zgłoszono 11 propozycji zmiany nazw ulic. Niektóre się powtarzały, natomiast w przypadku ulic: Wandy Wasilewskiej i Janka Krasickiego mieszkańcy nie zgłosili propozycji zmian.

Ostatecznie, w piśmie skierowanym do rady miejskiej, burmistrz Jarosław Borowski stwierdził, że nazwy powinny być możliwie neutralne i zbieżne z nazwami sąsiednich ulic. Zaproponował ulicę Zaciszną w miejsce Gwardii Ludowej oraz Błękitną w miejsce ul. Hanki Sawickiej – nazwy te zasugerowali mieszkańcy tych ulic.

Miejsce Janka Krasickiego zająłby poeta biskup Ignacy Krasicki, natomiast ulica Wandy Wasilewskiej zostałaby podzielona. Jeden odcinek otrzymałby za patrona Melchiora Wańkowicza, a drugi - Wisławę Szymborską. Z kolei fragment tej ulicy dostałby nazwę patrona sąsiedniej, przylegającej  ulicy, również pisarza i poety - Juliana Tuwima. Ulica 30. Lipca zostałaby ulicą Podleśną, natomiast ul. Władysława Wysockiego pozostałaby bez zmian, zmieniłoby się tylko uzasadnienie jej nadania zgodnie z zaleceniami Instytutu Pamięci Narodowej.

(jaco), Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz

Jedynka "Głosu Siemiatycz"

patronat

patronat

patronat

reklama

Do góry strony