Aktualności - Bielsk Podlaski
16 czerwca 2017 13:24

Lokalny Program Rewitalizacji

Na pierwszym spotkaniu 8 czerwca w Bielskim Domu Kultury prowadząca je Agnieszka Olender z Ośrodka Wspierania Organizacji Pozarządowych w Białymstoku przypomniała, że głównym celem opracowania i wdrożenia programu rewitalizacji jest zmiana jakości życia mieszkańców, a także poprawa atrakcyjności i funkcjonalności przestrzeni miejskiej w Bielsku Podlaskim.

Poza tym, co nie mniej istotne, opracowanie lokalnego programu rewitalizacji jest potrzebne przy ubieganiu się o pieniądze zewnętrzne. Nie uda się też tego zrobić bez aktywności samych mieszkańców.

- Mieszkańcy mają wskazać na niedociągnięcia i odpowiedzieć na pytanie - co robić aby żyło się lepiej - tłumaczyła Agnieszka Olender.

Realizacja programu będzie procesem wieloletnim, obejmującym działania związane z poprawą infrastruktury, warunków życia mieszkańców, zagospodarowaniem wspólnej przestrzeni, a przede wszystkim działaniami na rzecz społeczności lokalnej. Ostatecznie program zanim zostanie dołączony do wniosku o dofinansowanie musi być zatwierdzony przez radę miasta.

- Istotnym elementem rewitalizacji jest włączenie mieszkańców oraz przedstawicieli lokalnych instytucji społecznych czy gospodarczych w proces tworzenia programu – mówiła Bożena Teresa Zwolińska, wiceburmistrz miasta. – Liczę na pomoc i zaangażowanie, na aktywność przedsiębiorców, organizacji pozarządowych i wszystkich mieszkańców. Mam nadzieję, że mieszkańcy zechcą wziąć udział w spotkaniach, rozmowach, w przygotowaniu propozycji działań i projektów, które będą później realizowane.

W najbliższym czasie odbędą się kawiarenki, spacery badawcze, warsztaty planistyczne i inne wydarzenia w przestrzeni miejskiej.

Drugą, a może nawet bardziej istotną przyczyną opracowania tego programu, jest szukanie przez miasto zewnętrznych źródeł finansowania np. dla budowy bądź remontu Bielskiego Domu Kultury. Dotychczasowe działania bowiem nie przyniosły efektu. A śpieszyć się trzeba - konkursy na dofinansowanie wniosków startują już w październiku i warto już wtedy złożyć wniosek o dofinansowanie.

- To nie tylko remonty. Celem programu rewitalizacji jest wyprowadzenie ze stanu obszarów zdegradowanych. Dziś jeżeli ubiegamy się o środki zewnętrzne, nie wystarczy wpisać np. obiekt sportowy. Każde działanie musi podnosić życie konkretnej grupy mieszkańców. Trudno ożywiać całe miasto. Trzeba sprawdzić, gdzie ludziom się żyje gorzej – tłumaczyła Olender.

Tym obszarem „zdegradowanym” w myśl Lokalnego Programu Rewitalizacji Bielska mają być osiedla mieszkaniowe między ulicami Sienkiewicza, Mickiewicza, 11 Listopada i Piłsudskiego. Oczywiście na tym obszarze znajduje się Bielsku Dom Kultury. Z programu może skorzystać nie tylko gmina, ale również organizacje społeczne, w tym kościoły.

- Zdaję sobie sprawę, że o aktywność mieszkańców może być trudno. Np. w Sejnach na spotkanie przyszło 7 osób, w tym burmistrz i dwóch urzędników. Do mieszkańców również będziemy kierować działania, mające pobudzić aktywność mieszkańców – powiedziała na koniec Olender.

(Jaco), Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz

Jedynka "Głosu Siemiatycz"

patronat

patronat

patronat

reklama

patronat

Do góry strony