reklama

Tym, którzy już się zdecydowali startować w wyborach na burmistrza Siemiatycz, zadaliśmy dwa pytania.
1. Jakie widzisz możliwości rozwoju Siemiatycz w bliższej i dalszej przyszłości?
2. Jakie elementy mijającej kadencji samorządu w Siemiatyczach uważasz za najbardziej błędne (oceniasz najgorzej).
Odpowiedzi publikujemy w formie przekazanej nam przez kandydatów, bez jakiejkolwiek ingerencji redakcyjnej.

          Krzysztof Andruszkiewicz
          Ad. 1
          Wszyscy doskonale zdają sobie sprawę, że sprawowanie władzy i zarządzanie miastem nie jest łatwe. Uważam jednak, że może być bardziej efektywne i skuteczne, gdy wszyscy zainteresowani rozwojem Siemiatycz działać będą razem i zgodnie ze wspólnie określonymi parytetami. Można to osiągnąć poprzez nawiązanie ścisłej współpracy ze wszystkimi działającymi na terenie miasta organizacjami społecznymi, stowarzyszeniami i związkami twórczymi. Zaprośmy i zachęćmy również do wspólnego działania na rzecz naszego miasta znanych i szanowanych w Polsce i świecie siemiatyczan jak np. mec. Marka Nowickiego i innych.
          Siemiatycze oraz jego mieszkańcy posiadają duży potencjał, który można i należy wykorzystać. Przyszły burmistrz powinien być człowiekiem otwartym na zewnętrzne inicjatywy mieszkańców oraz przedsiębiorców i razem ze wszystkimi radnymi (bez podziału na koalicję i opozycję) dostrzegać potrzebę wprowadzania zmian, które ułatwią życie zwykłym ludziom i poprawią warunki funkcjonowania firm i instytucji.
          Tylko takie działania pozwolą zahamować powszechnie odczuwalną stagnację i umożliwią rozwój. Przyszłość miasta to jego mieszkańcy, w szczególności jego młode pokolenie, które powinno mieć poczucie pewności i bezpieczeństwa – to dla nich w szczególności powinna być stworzona infrastruktura umożliwiająca pożyteczne spędzanie wolnego czasu jak kino, kryta pływalnia, kawiarnia młodzieżowa, dobrze funkcjonujące instytucje kultury i kluby sportowe - a więc skuteczna alternatywa dla coraz bardziej widocznych, również i w naszym mieście, zagrożeń i patologii, jak narkotyki i alkoholizm młodocianych.
          Aby zatrzymać zauważalny odpływ młodych i dobrze wykształconych ludzi, miasto powinno stworzyć realne warunki stałego rozwoju lokalnej przedsiębiorczości, która zaktywizuje rynek pracy i zmniejszy bezrobocie. Należy to osiągnąć poprzez wydzielenie nowych terenów inwestycyjnych oraz aktywny udział miasta w realizacji projektów opartych na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego oraz efektywne pozyskiwanie środków finansowych z funduszy europejskich.
          Miasto powinno też dokonać rewitalizacji istniejących terenów rekreacyjnych nad zalewami poprzez stworzenie warunków do rozwoju bazy turystyczno-wypoczynkowej, nie tylko dla miejscowej ludności, ale również dla przyjezdnych.

          Ad. 2
          Na dzień dzisiejszy mogę się pokusić o dokonanie takiej oceny z perspektywy mieszkańca miasta, jak też radnego powiatowego. Uważam, iż dotychczasowa współpraca pomiędzy samorządem miejskim i powiatowym pozostawia wiele do życzenia. Należałoby to jak najszybciej zmienić, bowiem tylko wspólne i wzajemnie zsynchronizowane działania obu samorządów na rzecz rozwoju lokalnej społeczności, przyniosą wymierne korzyści dla mieszkańców Siemiatycz, jak chociażby konieczność realizacji remontów ulic: Wysokiej, Armii Krajowej i Kilińskiego.
          Jako pragmatyk mogę pokusić się o krytyczną uwagę odnośnie planów inwestycyjnych związanych z budową centralnej elektrociepłowni zasilanej biomasą. W dobie ogólnie znanych problemów z pozyskiwaniem paliw odnawialnych przez już działające w Polsce ciepłownie tego typu, oraz biorąc pod uwagę fakt, iż najwięksi potencjalni odbiorcy ciepła w Siemiatyczach (jak np. spółdzielnia mieszkaniowa) nie deklarują chęci skorzystania z powyższego źródła energii - cała planowana inwestycja skazana jest moim zdaniem na niepowodzenie i powinna zostać zaniechana lub zawieszona. Tym bardziej, iż wielokrotne starania inwestora w celu pozyskania zewnętrznego źródła finansowania okazywały się bezskuteczne.
          Zauważalnym dla mieszkańców miasta był w dalszym ciągu brak odczuwalnego kontaktu „władzy” z mieszkańcem. Statystyczny siemiatyczanin nie był i nie jest na bieżąco informowany przez media i pozostałe środki przekazu o istotnych dla miasta sprawach, o jego problemach oraz o planowanych na przyszłość przedsięwzięciach. Brak rzetelnej i aktualnej informacji rodzi tylko spekulacje i podejrzenia, a w konsekwencji wyzwala niechęć i brak zaufania do osób i organów samorządu.


          Grażyna Małgorzata Komuda
          Ad 1.
          W Siemiatyczach urodziłam się i wychowałam, tu chodziłam do szkoły, tutaj założyłam rodzinę i tu pracuję. Od 20 lat uczę i wychowuję dzieci, dlatego też znam potrzeby i oczekiwania zarówno dorosłych, młodzieży, jak i najmłodszych.
          Mamy dobrze wykształconą i kreatywną młodzież, która chciałaby powrócić do rodzinnego miasta i chętnie przejęłaby inicjatywę. W związku z tym w celu zrealizowania priorytetowych zadań i inwestycji, których potrzebuje miasto, należałoby powołać wydział ds. inwestycji, który zajmowałby się pisaniem programów inwestycyjnych na potrzeby miasta i pozyskaniem na ten cel środków unijnych. Przy pomocy takiego wydziału przyszły rozwój miasta widzę następująco:
          - Wybudowanie pływalni miejskiej z zapleczem turystyczno-usługowym,
          - Zadanie o lokalną przedsiębiorczość: niższe podatki od nowych inwestycji, nie blokowanie inicjatyw, zachęcać inwestorów z zewnątrz, pozyskiwanie nowych miejsc pracy.
          - Ochrona środowiska a w tym: oczyszczenie zalewów i modernizacja oczyszczalni ścieków poprzez zlikwidowanie obywateli drugiej kategorii narażonych na ciągły odór płynący z oczyszczalni. Przy współpracy z optymalnie wieloma gminami rozwiązanie problemu wysypiska śmieci poprzez budowę wspólnej sortowni, spalarni, prowadzenie segregacji śmieci wraz z ich wywozem przy współpracy z sąsiednimi gminami.
          - Udzielanie pomocy społecznej najbardziej potrzebującym mieszkańcom miasta i umożliwiania życia w godnych warunkach.
          - Opracowanie ogólno-miejskiego programu rozpowszechniania turystyki, sportu i kultury w tym: ścieżki rowerowe (zimą trasy biegów narciarskich), kino, a w miarę pozyskiwanych środków między innymi: mini skate park (jazda na deskorolkach), klub disco, klub bilardowy, kręgielnia.
          - Opracowanie antynarkotykowego programu prewencyjnego przy współpracy policji, rodziców, psychologów i terapeutów.
          - Wybudowanie obwodnicy (odwieczny problem miasta, możliwy do zrealizowania przy pomocy środków UE).
          Reasumując chciałabym aby wszystkim mieszkańcom miasta żyło się lepiej i wszyscy czuli się w nim potrzebni.

          Ad 2.
          W tej kadencji nie byłam radną i nie mam dostępu do dokumentów związanych z funkcjonowaniem miasta. Ocenę mijającej kadencji pozostawiam samym samorządowcom i społeczeństwu. Osobiście uważam, że Siemiatycze stać na Lepsze Jutro.


          Edward Krasowski
          Ad.1
          Uważam, że rozwój Siemiatycz będzie uzależniony od tego, czy mieszkańcy naszego miasta (zwłaszcza ci młodzi wchodzący w okres aktywności zawodowej) w najbliższych latach znajdą w nim dla siebie miejsca pracy, pozwalające żyć na godziwym poziomie.
          Raczej nic nie wskazuje na to, aby tworzyły się miejsca pracy w instytucjach samorządowych i rządowych - wręcz przeciwnie, doświadczenia ostatnich lat, a także bieżące zapowiedzi stwarzają zagrożenie likwidacji kolejnych miejsc pracy w naszym mieście. Moim zdaniem rozwój sektora prywatnego (zarówno istniejącego, jak również tworzenie nowych podmiotów gospodarczych) jest jedną z szans na nowe miejsca pracy. Miasto powinno przygotować cały pakiet udogodnień potencjalnemu przedsiębiorcy, takich jak uzbrojone tereny inwestycyjne, zachęcająca polityka podatkowa, kompatybilność kształcenia z potrzebami rynku pracy itp. oraz nieustannie zabiegać o konkretnych inwestorów z zewnątrz.
          Kolejnej szansy rozwoju naszego miasta dopatrywałbym się w walorach przyrodniczych naszych terenów. Urokliwe położenie naszego miasta przy stworzeniu odpowiedniej infrastruktury to kolejne miejsca pracy. Nie bez znaczenia jest również transgraniczne położenie Siemiatycz zwłaszcza w kontekście zapowiadanego wprowadzenia przygranicznego ruchu bezwizowego.
          Jest to oczywiście tylko kilka moich przemyśleń z naprawdę wielu możliwości, które zespół ludzi ambitnych i chętnych do pracy może wprowadzić w życie z wymiernym skutkiem dla naszego miasta. Uważam również, że bez względu na charakter i rodzaj podejmowanych działań powinniśmy maksymalnie absorbować środki unijne.

          Ad. 2

          Trudno jednoznacznie mówić o trafności bądź chybieniu podejmowanych przez samorząd decyzji. Zweryfikuje je czas i sytuacja gospodarcza kraju, zasobność finansowa i liczebność mieszkańców naszego miasta w kolejnych latach. Zajmując stanowisko w tej sprawie należy znać analizy ekonomiczne poszczególnych inwestycji, a takiej wiedzy nie posiadam.
          Na pewno należy wsłuchiwać się w potrzeby miasta, bo to mieszkańcy wiedzą co dla nich jest najbardziej potrzebne. Skoro znaczna część mieszkańców chce mieć pływalnię miejską, może należało zaprojektować przedmiotowy obiekt przy budowanej hali widowiskowo-sportowej, co zapewne byłoby korzystne ekonomicznie dla obu inwestycji. Ponadto uważam, że remontując obszary miasta takie jak Plac Jana Pawła II czy ul. Pałacowa, należy brać pod uwagę wiekowość tych miejsc i w miarę możliwości nawiązywać do niemalże 500-letniej tradycji miasta - mam tu na myśli stylowe lampy, ławki, kostka granitowa, a nawet odpowiednie kosze na śmiecie.
          Myślę, że m.in. te elementy mogłyby wprowadzić choć namiastkę dawnego klimatu tych szczególnych miejsc w mieście.


          Jan Olszewski
          Ad 1.
          Spraw do rozwiązania zatrzęsienie, każda ważna, a najważniejsze! Trzeba tworzyć miejsca pracy, zwłaszcza ludziom młodym. Każde uruchomienie firmy lub nowego miejsca pracy będzie premiowane 3-letnią ulgą finansową np. zwolnieniem z podatku od nieruchomości. Oferty rodzimych przedsiębiorców (w tym z SKIG) i do zagranicznych inwestorów oraz promowanie Siemiatycz skieruję m. in. za pośrednictwem miast partnerskich i wydziałów promocji, handlu i inwestycji polskich ambasad (robią to za darmo) np. ambasady w Brukseli, gdzie pracuje wielu naszych rodaków.
          Wspólnie z radnymi dołożę starań, by uzyskać niezbędne środki z funduszy unijnych i krajowych (np. ochrony środowiska), które pozwolą wybudować nowoczesną kotłownię, basen, w pełni zmodernizować oczyszczalnię, sprawić, by ulice były przejezdne, zamiast wycinać drzewa posadzimy nowe (nadleśnictwa oferują sadzonki za przyzwoitą cenę).
          Potrzebna jest zmiana funkcjonowania jednostek organizacyjnych miasta: SOK, przedsiębiorstwa gospodarki i zarządu mienia komunalnego oraz powołanie związku komunalnego, który przejmie i zapewni rozwój siemiatyckiego PKS. W porozumieniu z właścicielami, z miasta muszą zniknąć rudery np. przy ul. Drohiczyńskiej, Pałacowej i 11 Listopada. W trosce o młode rodziny i osoby o skromniejszych dochodach trzeba powołać Towarzystwo Budownictwa Społecznego.
          W ramach partnerstwa publiczno-prywatnego zaproszę przedsiębiorców do składania wniosków o zawarcie umowy na zagospodarowania siemiatyckich zalewów.

          Ad 2
          Grzechem samorządu było i jest, że jego przedstawiciele nie potrafią wznieść się ponad podziały i mówić jednym głosem, w najważniejszych dla miasta sprawach, przykład budowa basenu.
         
Znikome wykorzystanie środków unijnych, na tle sąsiednich miast, świadczy o słabym przygotowaniu merytorycznym wniosków i nikłej wiedzy urzędników w tej materii. Skutkiem tego zaniechanie lub opóźnienie wielu inwestycji np. budowa ciepłowni. Stąd, jeśli sami nie potrafimy, warto zlecić opracowanie wniosku firmie doradczej, która zrobi to dobrze i w terminie. Żeby pozyskać miliony, trzeba wydać na początek tysiące! Brak, mimo upływu dwóch kadencji, planu zagospodarowania przestrzennego Siemiatycz, sprzyja nie tylko chaotycznej zabudowie, ale i zniechęca do inwestowania. Samorząd nie zadbał o poprawę infrastruktury miejskiej: fatalny stan dróg, niedomagająca oczyszczalnia, brak uzbrojonych terenów inwestycyjnych, nieuporządkowana sprawa wysypiska i stanu prawnego mienia miejskiego.
          Słabe lub wręcz znikome lobbowanie w sprawach tak ważnych dla Siemiatycz, jak obwodnica, zobowiązanie dyrekcji autostrad, po konsultacji z mieszkańcami, do wytyczenia ostatecznej trasy jej przebiegu. Nie podjęto próby odzyskania np. odkupienia od PRONAR, rzekomo „bezwartościowej” działki, na której nabywca zapowiadał uruchomienie dużego zakładu. Nierealne obiecywanie pracownikom przejęcia przez miasto PKS. Nikłe wsparcie i promowanie perełek miasta, jak „Małe Podlasie”, klub Andy i brak oferty kulturalnej skierowanej do młodzieży.


          Piotr Siniakowicz
          Ad. 1
          Uważam że, Siemiatycze dysponują ogromnymi zasobami i potencjałem, który może rozwinąć miasto. Mam tu na myśli nie tylko piękne krajobrazy czy dogodne położenie (bliskość Białegostoku, Warszawy), ale przede wszystkim wspaniałych ludzi, których należy włączyć do aktywnego udziału i współpracy na rzecz rozwoju naszego miasta. Młodzi ludzie mający mnóstwo pomysłów i niespożyte pokłady energii, wspierani mądrością i doświadczeniem starszych kolegów, muszą dać siłę, której nie powstrzymają żadne przeszkody w procesie zmian na lepsze w naszym mieście. Siemiatycze, dzięki współpracy z przedsiębiorcami i stworzeniu dogodnego klimatu do rozwoju przedsiębiorczości, mają szansę stać się ponadlokalnym ośrodkiem miejskim. Istotna rola w tym zakresie przypada rozbudowie nowoczesnej infrastruktury, która stanowi czynnik przyciągający inwestorów.
          Nie mniej ważną dziedziną jest rozwój funkcji sportowo-rekereacyjnych, efektywna współpraca zagraniczna i promocja miasta. Konkretne zadania inwestycyjne konieczne do realizacji to: modernizacja oczyszczalni (wyeliminowanie fetoru), rozbudowa sieci kanalizacyjnej, modernizacja źródeł ciepła i sieci ciepłowniczych, budowa krytej pływalni, przygotowanie terenów pod inwestycje w zakresie budowy zakładów produkcyjnych i usługowych oraz atrakcyjne zagospodarowanie zalewów i terenów je otaczających. Miasto powinno też działać, i to skutecznie, na rzecz budowy obwodnicy i przejścia granicznego.
          Do rozwoju miasta konieczne są też działania innego typu, pozainwestycyjne: wdrożenie systemu ulg podatkowych i innych zachęt dla osób inwestujących w obiekty turystyczne oraz dla nowych firm, aktywnie inwestujących w branżę przetwórstwa rolno-spożywczego i drzewnego. Musimy zrobić wszystko, by zatrzymać tutaj część młodzieży, a do tego niezbędne są nowe miejsca pracy, a także różne propozycje do atrakcyjnego spędzania czasu po pracy.

          Ad. 2.
          Głęboko wierzę, że obecny samorząd miał jak najlepsze intencje stworzenia dogodnych warunków dla rozwoju miasta. Jak zostało to zrealizowane, każdy powinien ocenić samodzielnie. Myślę, że elementem najmniej budującym był brak współpracy pomiędzy burmistrzem a radą miejską. Wyraźnie widać było brak dobrej woli i przekonanie burmistrza o wyłącznej słuszności jego zamiarów. Wiemy, jak ważna jest zgoda między ludźmi, dlatego z przykrością patrzę na konflikty dzielące lokalnych samorządowców. Kompromis jest najwłaściwszą drogą do osiągania optymalnych rozwiązań i sukcesów w każdej dziedzinie, a tego właśnie u nas zabrakło. Niewątpliwym negatywem mijającej kadencji był też ewidentny brak współpracy organów samorządu miejskiego z zarządem powiatu, zarządem województwa i instytucjami centralnymi. Odmienne preferencje polityczne nie powinny mieć najmniejszego wpływu na otwartość do współpracy z opcją aktualnie sprawującą władzę z woli wyborców.

          opr. Jerzy Nowicki, tygodnik Głos Siemiatycz
Do góry strony