Wybory 2010
20 kwietnia 2010 14:18

Wybory 2010 - Kandydaci na burmistrza Drohiczyna

Wolę kandydowania na funkcję burmistrza miasta i gminy Drohiczyn wyraziło do tej pory trzech mężczyzn. Pojawiały się wcześniej również nazwiska dwóch kobiet, te jednak zrezygnowały z kandydowania.
          Drohiczyńskich kandydatów poprosiliśmy, by napisali co myślą sami o sobie, co chcą by Czytelnicy, potencjalni ich wyborcy, o nich wiedzieli.
           Kandydatów przedstawiamy w kolejności alfabetycznej.

         
Wojciech Jerzy Borzym
          (Porozumienie Samorządowo - Ludowe)

          Urodziłem się 24 lutego 1965 r. w Drohiczynie, jestem żonaty, mam dwoje dzieci. Jestem absolwentem dwóch wydziałów: zootechnicznego i ekonomicznego na SGGW Warszawa, ukończyłem podyplomowe studia z zakresu informatyki na Politechnice Białostockiej.




          Prowadzę własne gospodarstwo rolne o profilu produkcji roślinnej. Od 1995 r. pracowałem w ODR. W 2001 r. zostałem burmistrzem Drohiczyna. I tak jest do dziś.

          A dlaczego zamierzam kandydować? W ciągu dotychczasowej pracy w samorządzie gminnym, wspólnie z radnymi trzech kadencji radnych, sołtysami i mieszkańcami gminy, mam pewne osiągnięcia samorządowe. Np. w zakresie infrastruktury - budowa hali sportowej, budowa oczyszczalni ścieków wraz z kanalizacją, modernizacja ujęcia wody w Narojkach, przebudowa ok. 17 km dróg gminnych i współfinansowanie ok. 20 powiatowych, przebudowa parku w Drohiczynie, poprawa warunków lokalowych w szkołach itp. Ponadto, w zakresie społecznym, „pochwalić się” mogę przejęciem oraz rozwojem Liceum Ogólnokształcącego, powstaniem przedszkoli w szkołach wiejskich i drugiej grupy w Drohiczynie, wspieraniem rozwoju powstawania grup społecznych (zespołów).

          Uważam, że posiadane wykształcenie, szczególnie ekonomiczne, oraz dotychczasowe doświadczenie w pracy umożliwiają rzetelne i racjonalne planowanie prac na lata następne, a będzie to dalsza praca na rzecz poprawy życia mieszkańców. Ponadto podjęliśmy duże przedsięwzięcia wspólnie z innymi gminami w zakresie infrastruktury technicznej dofinansowywane z funduszy UE. Realizacja zadań będzie przebiegała w przyszłej kadencji, tutaj również posiadane doświadczenie i wiedza będą niezbędne. Biorąc po uwagę powyższe, podjąłem taką decyzje.



          Krzysztof Chendoszka

          (własny komitet wyborczy)

          Mam 43 lata, jestem żonaty, dwójka dzieci (Łukasz lat 19, Wioleta lat 13). Nie należę do żadnej partii.




          Jestem społecznikiem z zamiłowania. Pomoc ludziom w rozwiązywaniu ich problemów, bolączek - jest moją pasją.

          Jako radny Rady Miejskiej w Drohiczynie, w latach 2002-2006, zawsze stałem po stronie mieszkańców gminy Drohiczyn. Moje działania jako radnego nie podobały się rządzącym, ponieważ starałem się likwidować lokalne układy, układziki, gdzie sami swoi siebie zatrudniają, sami siebie nagradzają i sami siebie chwalą, a tak czyniąc spotykałem się z zarzutami, że źle to wpływa na wizerunek gminy.

          Denerwuje mnie to, że wielu urzędników, którzy pochodzą z tego społeczeństwa, tu wyrośli, a gdy się „dorwą do władzy”, to zapominają skąd pochodzą i dla kogo wykonują pracę urzędniczą.

          Miasto i gmina Drohiczyn są niedoinwestowane, brak tu jest przedsiębiorców, zakładów pracy, a co za tym idzie - brak jest miejsc pracy. Efektem tego jest to, że młodzi ludzie uciekają z Drohiczyna w poszukiwaniu lepszych perspektyw życiowych. Rozwiązać ten problem można poprzez stworzenie prawdziwej infrastruktury turystycznej, która nie polega na tworzeniu kiosków informacji turystycznej.

          Mamy w gminie Drohiczyn bardzo dobrze rozwinięte rolnictwo, w tym rolnictwo ekologiczne, na bazie którego powinny powstawać małe przetwórnie rolno spożywcze, dzięki czemu można promować rolnicze produkty regionalne, a także stworzyć miejsca pracy.

          Brak w Drohiczynie promu, wypożyczalni sprzętu wodnego, schodów na Górę Zamkową - jest grzechem zaniechania Włodarzy Drohiczyna.

          Jest tylu wspaniałych mieszkańców gminy Drohiczyn, którzy zrobili karierę naukową, biznesową w kraju i za granicą. Ludzie ci gotowi są podzielić się swą mądrością, chcą założyć biznes w Drohiczynie. Niestety, nikt ich w Drohiczynie nie potrzebuje.

          Burmistrz Drohiczyna powinien wsłuchiwać się w bolączki, problemy mieszkańców.

          Lubię muzykę disco polo, biesiadną. Czytam dużo książek. Cenię sobie spotkania w gronie przyjaciół, znajomych, gdzie możemy razem pośpiewać.

          Jestem kandydatem niezależnym i dlatego utworzę własny komitet wyborczy, do którego zapraszam wszystkich, którym leży na sercu rozwój naszego pięknego miasta Drohiczyn i całej gminy.



          Jan Żeruń

          (Platforma Obywatelska)

          Bezpartyjny, 45 lat. Od 24 lat mieszkam w Drohiczynie. Żona, Alina, jest nauczycielką w Zespole Szkół w Drohiczynie. Syn, Jan, uczęszcza do IV klasy szkoły podstawowej.




          Urodziłem sie w rodzinie rolniczej i od dziecka czuję sentyment do wsi. Znam jej potrzeby i doceniam jej wartość.

          Po ślubie osiedliłem się w Drohiczynie i rozpocząłem pracę w policji. Zajmowałem różne stanowiska: byłem dzielnicowym, funkcjonariuszem operacyjno - dochodzeniowym, komendantem komisariatu, oskarżycielem publicznym. Obecnie, od prawie 10 lat, pracuję w Komendzie Powiatowej Policji w Siemiatyczach.

          W 1994 roku po raz pierwszy otrzymałem mandat zaufania, kiedy wybrano mnie do Rady Miejskiej w Drohiczynie. Od czterech kadencji jestem związany z samorządem drohiczyńskim. Od roku 2006 pełnię funkcję przewodniczącego Rady Miejskiej w Drohiczynie. Nabyte doświadczenie staram się spożytkować na potrzeby mieszkańców naszej gminy.

          Podczas 25-letniej służby w policji i 16-letniej pracy w radzie miejskiej zdobyłem umiejętność współpracy z ludźmi z różnych środowisk oraz umiejętność rozwiązywania problemów społecznych. Dobro i godność człowieka cenię najwyżej.

          Uważam, że miasto i gmina Drohiczyn są miejscem o szczególnych walorach przyrodniczo - kulturowych. Należy je wykorzystywać dla rozwoju turystyki i wypoczynku, a przede wszystkim dla rozwoju rolnictwa. Jednym z ważniejszych elementów gwarantujących osiągnięcie zamierzonych celów jest chęć współpracy ze wszystkimi ludźmi dobrej woli, umiejętność słuchania drugiej osoby i wyciąganie z tego właściwych wniosków.


          opr. Anna Kondraciuk, tygodnik Głos Siemiatycz

Jedynka "Głosu Siemiatycz"

patronat

patronat

patronat

reklama

Do góry strony