Aktualności - Boćki
04 stycznia 2017 20:41

Z przytupem w Nowy Rok

Hałaśliwie było na sesji Rady Gminy Boćki, 29 grudnia. Głównie za sprawą radnych Krystyny Piotrowskiej i Waldemara Rynansa. Tutejsze sesje mają swoją specyfikę. W pewnych momentach głos zabierają wszyscy. W jednym momencie wypowiadają się radni, sołtysi, zaproszeni goście. A gdy dyskusja osiąga punkt wrzenia, to kakofonia dźwięków nie pozwala na wychwycenie poszczególnych wypowiedzi.

Niemniej podczas ostatniej sesji w 2016 roku udało się uchwalić budżet na 2017 r. oraz przegłosować uchwałę w sprawie wynagrodzenia wójta. Przy 5 głosach przeciwnych.

Budżet jest zrównoważony, gdyż dochody równają się wydatkom. A wynoszą 16.170.141 zł.

Kilka danych z budżetu: 45.000 zł to dochód z tytułu wydania pozwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych. 40.000 to wydatek na realizację zadań określonych w gminnym programie profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych. Na przeciwdziałanie narkomanii przeznaczono 5.000 zł. Na fundusz sołecki rozdysponowano 358,182 zł.

- Na drogi nie ma pieniędzy, a na podwyżkę dla wójta to są – głośno wyrażał sprzeciw radny Rynans.

Od 1 stycznia, mocą uchwały, wójt Stanisław Derehajło będzie zarabiał: wynagrodzenie zasadnicze – 5.200, dodatek funkcyjny – 1.850, dodatek specjalny w wysokości 30% łącznego wynagrodzenia zasadniczego, dodatek funkcyjny – 2.115, dodatek stażowy – 1.040 zł.

Było gorąco podczas dyskusji. Padały pytania o to, dlaczego są plany na naprawę jednych dróg, a nie ma na inne? O to kto niszczy drogę osiedlową w Boćkach? Czy ktoś, kto przez dwa dni jeździł ciągnikiem, czy samochód jednej z mleczarń? Na czym ma polegać rewitalizacja Bociek? Ile będzie imprez w nowym roku? Tutaj riposta radnego Marka Skomorowskiego była błyskawiczna.

- A ilu radnych chodzi na imprezy? Interesuje się kulturą?

Jeden z radnych apelował o skrócenie wypowiedzi do 1 minuty, na co Waldemar Rynans zareagował ostro:

- A co ma być tak jak u Łukaszenki? Jak się komuś nie podoba, to niech tam wyjedzie.

Padła też wypowiedź o tym, że na terenie gminy Boćki są przypadki sprzedaży alkoholu nieletnim.

Jacek Piotrowski, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot. JP

Jedynka "Głosu Siemiatycz"

patronat

patronat

patronat

reklama

patronat

Do góry strony