reklama

Aktualności - Ciechanowiec
19 listopada 2016 19:47

Konkurs na najlepiej zachowany zabytek drewniany

Zagroda we wsi Zwierżany (gm. Sidra, powiat sokólski) została oceniona najwyżej i zdobyła pierwszą nagrodę w XII Konkursie na Najlepiej Zachowany Zabytek Wiejskiego Budownictwa Drewnianego, zorganizowanym przez ciechanowieckie muzeum rolnictwa. Wśród nagrodzonych i wyróżnionych są też budynki z naszego regionu. Konkurs podsumowano 6 listopada, w muzeum rolnictwa.

Artur Gaweł, członek komisji: - W tym roku do konkursu zostało zgłoszonych 51 obiektów. To 32 obiekty mieszkalne, 3 stodoły, 9 spichlerzy, 4 obiekty inwentarskie, młyn wodny, dom ludowy i budynek dawnej dróżniczówki. Porównując tę liczbę do poprzednich lat, jest to liczba przeciętna. Bywało dużo więcej zgłoszeń. Jeśli chodzi o wiek ocenianych w tym roku budynków, to najwięcej, ponad 20, powstało w latach 1946 – 56, tylko 5 zostało zbudowanych przed rokiem 1900. Najwięcej zgłoszeń było z powiatu hajnowskiego, po kilka z powiatów: białostockiego, sokólskiego, sejneńskiego, wysokomazowieckiego, bielskiego, suwalskiego, po jednym z siemiatyckiego, łomżyńskiego, sokólskiego. Z kilku powiatów nie zgłoszono nam obiektów, nie tylko w tym roku, ale to wcale nie oznacza, że tam takich budynków nie ma. Są i należałoby to uwypuklić, do czego trzeba współpracy m.in. władz samorządowych. Zachęcamy do zgłoszeń w przyszłym roku, bo warto, nie tylko ze względu na nagrody.

Pierwszą nagrodę, 6.000 zł, odebrali państwo Marzena
i Piotr Horsztyńscy, za wspomnianą zagrodę ze wsi Zwierżany (powiat sokólski).

Komisja zdecydowała, że będą cztery drugie nagrody (każda po 3.000 zł), które przyznano: Jadwidze i Henrykowi Bielawcom (właścicielom domu w Tykocinie), Marii Ćwikowskiej (właścicielce domu we wsi Soce, gm. Narew, pow. hajnowski), Mirosławowi Maciejukowi (właścicielowi zagrody we wsi Borysówka, gm. Hajnówka), Barbarze Pratzer – Dietrich (właścicielce domu przy ulicy Pałacowej w Ciechanowcu).

Trzecie miejsca, w tym nagrody po 1.600 zł, to: kolejny dom we wsi Soce (właściciel: Wiera Michalczuk), dom w Nowej Przerośli 20 (gm. Przerośl, pow. suwalski, właścicielka: Urszula Przytuła), dom we wsi Dziecinne (gm. Boćki, właścicielka: Magdalena Stopa).

Komisja przyznała również następujące wyróżnienia (po 500 zł): dom we wsi Olchówka (gm. Narewka, pow. hajnowski, Krystyna Bajbak), zagroda w Socach (Tamara Leszczyńska), dom w Głodach (gm. Perlejewo, Anna Marczuk), dom w Chojnowie (gm. Trzcianne, pow. moniecki, Zdzisław Dąbrowski), dom w Olchówce (gm. Narewka, pow. hajnowski, Zenaida Skiepko), dom w Wólce Wygonowskiej (gm. Orla, powiat bielski, Krystyna Wawrzyniuk), dom w Sejwach (gm. Puńsk, pow. sejneński, Marianna Białecka), dom w Pawłach (gm. Zabłudów, Luba Jakociuk), dom w Jośkach (Krystyna Olędzka), spichlerze w Protasach (gm. Zabłudów, Jadwiga i Waldemar Reguccy).

Henryk Bielawiec, zwycięzca, mówił: - To jest dom z 1919 r., który ma bogate tradycje. Jego mieszkańcy brali udział w Powstaniu Styczniowym. Mieszkali w nim m.in. podoficerowie polskiej kawalerii z tego powstania. Zanim ten dom kupiliśmy, przeszliśmy ciężką drogę. Aby kupić go, musiałem m.in. przedstawić genealogię swojej rodziny, na ponad sto lat do tyłu. Sprzedający chciał dokładnie wiedzieć, komu sprzedaje dom, by nie kupił go ktoś, kto np. nie ma korzeni rdzennie polskich. Przez siedem lat dom stał opuszczony, na szczęście jego stan nie był zły.

Barbara Pratzer – Dietrich z Ciechanowca: - To był piękny dzień, bezchmurne niebo, lekki mróz, a dookoła biały puch. Pamiętam ten dzień, jak dziś. Na skarpie, na skraju lasu, zobaczyłam ten dom, drewnianą chatę pokrytą strzechą. Ten domek tryskał starością, ale i pięknem. Na chwilę straciłam głos. To było 15 listopada 1979 roku. Wtedy też po raz pierwszy byłam w Ciechanowcu. Jadąc tutaj, nawet w najskrytszych myślach nie przeczuwałam, że tamta krótka wizyta zwiąże mnie z Ciechanowcem na zawsze. Ciężko było ten dom odremontować, bo jeszcze na początku lat 80. były spore trudności w zakupie materiałów budowlanych. Ale udało nam się. Zachowaliśmy starą duszę i wygląd domu.

Magdalena Stopa, Dziecinne, gm. Boćki: - Sama znalazłam ten konkurs i zgłosiłam swój dom. Jestem fanką drewnianej architektury. Kiedy dowiedziałam się o konkursie, nie zastanawiałam się w kwestii zgłoszenia, mimo przeczuć, że przed nami jeszcze wiele pracy w tym domu. Mieszkamy w nim zaledwie od półtora roku i już – można powiedzieć – sukces. To dom z 1948 r. Zależało nam, by nie tylko w nim zamieszkać, ale i by zachował swoje dawne walory. Oczywiście trzeba było zacząć od remontu. Zrobiliśmy ten remont, na miarę swoich możliwości, postaraliśmy się, by nie było plastikowych okien, by zostały stare klamki, drewniane podłogi i drzwi.

- Dziękuję uczestnikom za udział, gratuluję nagrodzonym i wyróżnionym. Przyznanie nagrody w naszym konkursie, to nie tylko satysfakcja dla właścicieli tych obiektów, ale również docenienie ich wkładu i pracy w to, że te budynki żyją, funkcjonują, zachowując dawny klimat i duszę – podsumowała konkurs Dorota Łapiak, dyrektor muzeum.

Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK

 

PS: W tym roku budynki oceniała komisja w składzie: Artur Gaweł (Białostockie Muzeum Wsi w Wasilkowie), Aneta Kułak (Oddział Terenowy Narodowego Instytutu Dziedzictwa
w Białymstoku), Marta Pacewicz (Departament Kultury i Dziedzictwa Narodowego Urzędu Marszałkowskiego w Białymstoku), Jerzy Tołłoczko, Sławomir Zgrzywa (urząd ochrony zabytków), Jerzy Uścinowicz (Wydziału Architektury Politechniki Białostockiej), Anatol Wap (Dyrektor Departamentu Kultury i Dziedzictwa Narodowego Urzędu Marszałkowskiego w Białymstoku), Edwin Wilbik, Antoni Mosiewicz, Anna Wiśniewska (muzeum rolnictwa).

Jedynka "Głosu Siemiatycz"

patronat

reklama

patronat

Do góry strony