reklama

Aktualności - Ciechanowiec
27 maja 2017 18:19

Nowa droga do Ciechanowca – nie tak prędko

Przetarg na remont drogi wojewódzkiej 690 na odcinku od Ostrożan do Ciechanowca został już dawno rozstrzygnięty. Wszyscy z niecierpliwością czekali, kiedy rozpoczną się prace. Tymczasem prawdopodobnie na nową drogę przyjdzie nam jeszcze poczekać.

Firma, która przegrała przetarg, złożyła do Krajowej Izby Odwoławczej odwołanie od decyzji Wojewódzkiego Zarządu Dróg. 5 kwietnia KIO uwzględniła odwołanie i nakazała ponowne rozpatrzenie ofert. Zgodnie z tą decyzją 5 kwietnia Wojewódzki Zarząd Dróg dokonał ponownej oceny ofert. Procedura wciąż trwa.

W krótkiej rozmowie burmistrz Ciechanowca Mirosław Reczko stwierdził, że: – Może się dobrze stało, że trochę ten remont się odwlecze. Może uda się połączyć remont drogi dojazdowej do miasta z obejściem, które jeszcze nie zostało ostatecznie zaprojektowane. W ten sposób wojewódzki zarząd będzie miał dwie inwestycje połączone w jedną i tym samym wzrośnie szansa na realizację obu przedsięwzięć.

Na sesji rady gminy Ciechanowiec, 18 maja, zostało odczytane pismo od Wojewódzkiego Zarządu Dróg, które obszernie wyjaśnia, dlaczego przebudowa dw 690 opóźnia się, jednak niezbyt precyzyjnie.

- KIO odesłało decyzję do zarządu, nakazując ponowne rozpatrzenie ofert. Zarząd tak zrobił. Wygrała firma, co do której były największe wątpliwości, ale odrzucono doświadczenie firmy z poprzedniej budowy, ponieważ ta budowa nie została zamknięta, podwykonawcy nie zostali zapłaceni i są poważne kłopoty. W związku z tym zażądano od oferenta przedstawienia innego doświadczenia z dużej budowy i w przypadku braku jego dostarczenia firma zostanie odrzucona z urzędu, także jeszcze to chwilę potrwa i trudno powiedzieć jak długo – wyjaśniał burmistrz Reczko.

Niezależnie od tego, czy obwodnica i przebudowa drogi od Ostrożan będą realizowane razem czy osobno, wszystkim mieszkańcom śpieszy się, żeby wreszcie jeździć po dobrych drogach. Opóźnienia nie są więc przyjmowane zbyt ciepło. Jak na razie DW 690 od Ostrożan do Ciechanowca wciąż pozostaje bardzo niebezpieczną trasą i jadąc nią należy zachować szczególną ostrożność, a na pytanie kiedy ten stan się zmieni, odpowiedzi nie zna nikt.

Maciej Filipowicz, Kure Podlaski – Gło Siemiatycz, fot MF

Do góry strony