reklama

Aktualności - Dziadkowice
23 czerwca 2017 12:57

Paintball na Wózkach

W dniach 10-11 czerwca w Osmoli odbyła się już czwarta edycja Amatorskiego Turnieju Paintballowego. Jedną z czterech kategorii rozgrywek był paintball na wózkach, z udziałem niepełnosprawnych zawodników. Jest to jedyna tego typu impreza w Europie. W tym roku docenił ją również marszałek województwa, obejmując wydarzenie honorowym patronatem. Marszałek ufundował także puchary oraz medale.

W rozgrywkach na wózkach wzięło udział pięć drużyn, w tym jedna kobieca oraz jedna z liczebną dominacją pań. Obie drużyny walczyły z drużynami męskimi z bardzo dobrym skutkiem. Wszystkie panie znalazły się na podium, zdobywając srebro albo brąz. Rywalizację wygrała jednak po raz czwarty z rzędu drużyna „Easy Riders”. Mistrzowie pochodzą z powiatu bielskiego, wicemistrzowie („Pół Litra na Głowę”) z Białegostoku i Ełku, zaś kobiecą drużynę „Trzy Kreski” tworzą zawodniczki z Perlejewa, Wysokiego Mazowieckiego oraz Elbląga.

Turniej zorganizowało Paintball Podlasie, które udostępniło zawodnikom sprzęt, stroje, maski oraz miejsce do gry. Firma Assassins Arms Shop zapewniła z kolei niepełnosprawnym zawodnikom darmowe kule. Wszyscy uczestnicy otrzymali dyplomy, drobne upominki od sponsorów oraz ufundowane przez Gminę Dziadkowice. Patronat medialny sprawował nasz tygodnik oraz „Paintball w Polsce”.

- Jestem już trzeci raz tutaj w Osmoli. Pierwszy turniej był na boisku asfaltowym w Bielsku Podlaskim. Było łatwiej, jeśli chodzi o przemieszczanie się, ale tutaj jest ciekawiej. Nie chodzi o to żeby było łatwo, tylko żeby była jakaś adrenalina. Na asfalcie koła się toczą i szybko się wszystko kończyło. Tutaj przy trudniejszym terenie trzeba bardziej uważać, łatwiej się wywrócić i jednocześnie trzeba pilnować gry. Polecam każdemu, kto chciałby spróbować a nie miał okazji. Dodatkowo super atmosfera, Kasia i Adam, którzy organizują ten turniej to wspaniali ludzie. Od nich się wszystko zaczęło. To ich inicjatywa. Zresztą, co roku jest coraz więcej drużyn. Jak do tej pory jest dobrze, bronimy tytułu. W tym roku duży prestiż nagrody, bo puchar ufundowany przez marszałka województwa, więc nasz turniej zyskuje coraz większą rangę. Bardzo miło tu znów być - opowiada Jarosław Muczyński ze zwycięskiego zespołu Easy Riders.

Maciej Filipowicz, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot MF i Katarzyna Kamecka - Lach

Do góry strony