reklama

Aktualności - Grodzisk
06 marca 2016 20:09

Sołtysi chcą powrotu funduszu sołeckiego

Wnioskiem o wyodrębnienie funduszu sołeckiego na 2017 r. rozpoczęła się sesja rady gminy Grodzisk, 23 lutego, w świetlicy w Grodzisku. Funduszu tego, decyzją rady, nie będzie w przyszłym roku. Wniosek podpisało wielu sołtysów, postulując, by punkt głosowania nad funduszem znalazł się w programie obrad.

Wójt Antoni Tymiński: - Przypominam, że decyzję o niewyodrębnianiu funduszu rada podjęła po dogłębnej analizie. Proponuję jednak ten wniosek wycofać i nie uwzględniać go w porządku obrad. Czas na zastanowienie się co do funduszu sołeckiego mamy do końca kwietnia. Zajmijmy się tym później. Wniosek wpłynął w ostatniej chwili i nie było czasu na to, by to z radnymi przedyskutować. Proponuję wspólne posiedzenie komisji, na które zaprosimy sołtysów.

Wszyscy radni jak zwykle poparli propozycję wójta.

Do tej pory fundusz sołecki w gminie Grodzisk wynosił ponad 300 tys. zł rocznie, co stanowiło znaczne zmniejszenie pieniędzy na ewentualny wkład własny przy ubieganiu się o dofinansowania.

Drogi zależne od funduszu sołeckiego

Wójt Tymiński: - Trwają wywłaszczenia gruntów przy drodze wojewódzkiej, na odcinku Ostrożany – Ciechanowiec, by w przyszłości dokończyć remont tej trasy. Został też ogłoszony przetarg na wycięcie drzew w pasie drogowym tej drogi. Wskazuje to, że jakieś prace posuwają się naprzód, ale z dopływających do nas informacji nie wynika jednoznacznie, że jest pewność co do finansowania tego remontu. Ostatnio powiat poprosił okoliczne samorządy o włączenie się w poparcie dla przebudowy tego odcinka. Takie poparcie z naszej strony będzie (…). Kolejna sprawa – finansowanie z PROW-u dróg lokalnych, na co mają być w województwie 23 miliony zł. Na posiedzeniu komisji przedstawiłem stan naszych dróg, plus na jakie mamy na to przygotowane dokumentacje. Po naszej analizie, w 2017 r., by coś na drogi uszczknąć w ramach PROW, potrzebowalibyśmy ok. 800 tys. zł. Ale skąd je wziąć? Ok. 380 tys. zł mielibyśmy, gdyby nie było funduszu sołeckiego. Wstępnie do PROW zakwalifikowalibyśmy 3 odcinki dróg gminnych: ponad 400 metrów w Grodzisku w ulicach Sportowej i Targowej, odcinek w Aleksandrowie i ok. 350 metrów przez Krakówki Włodki. Potrzebne byłyby w tym celu wcześniejsze porozumienia z różnymi instytucjami, by zyskać niezbędne punkty, ważne do otrzymania dotacji. Z dróg powiatowych być może wyjdzie modernizacja drogi Brańsk – Popławy – Dziadkowice, w tym ok. 2 km na naszej gminie, a nasz wkład własny miałby wynieść ok. 20 tysięcy zł. Nie dużo, więc warto skorzystać.

Na razie bez posterunku

Podczas niedawnej debaty społecznej na temat mapy zagrożeń w Grodzisku, powrócił temat ponownego utworzenia posterunku policji w tej miejscowości.

Wójt Tymiński: - Wszyscy na sali byli chyba za powstaniem posterunku. Ale policja ma wakaty. Trzeba byłoby zatrudnić 5 osób, jako jeden z warunków utworzenia nowego posterunku, a to chyba na razie nierealne. Musimy więc czekać.

Solary

Do urzędu wpłynęło 257 wniosków na instalacje solarne. Nie ma jeszcze wytycznych o dotacje w tym celu ze strony lokalnej grupy działania. Grodzisk potrzebowałaby na to ok. 600 tys. zł. W urzędzie można jeszcze składać wnioski na solary.

Droższe ścieki

Spółka „Wodociągi Podlaskie” z Bielska Podlaskiego, administrująca gminnym wodociągiem, jak co roku o tej porze, zaproponowała nowe stawki za dostarczanie mieszkańcom wody i odprowadzanie ścieków. Cena za wodę ma pozostać na takim samym poziomie, jak rok temu, za ścieki ma wzrosnąć. Wzrost spółka argumentuje potrzebą wymiany: hydrantów, pompy głębinowej w jednej z hydroforni, wodomierzy dla mieszkańców i na ujęciach wody, remontami w oczyszczalni, wywozem osadu.

Cena za metr sześc. wody – 2,38 zł i to byłoby bez zmian, w porównaniu z 2015 r., ścieków – 5,18 zł.

Radny B. Moczulski: - Ta sprawa jest dla nas bardziej informacyjna, bo nie mamy wpływu na te stawki. Głosowanie tego nic nie znaczy. Spółka i tak podniesie ceny, nawet jeśli nie zgodzimy się na podwyżkę. Jestem za tym, by tego nie głosować.

Radny Romaniuk: - Pan prezes „Wodociągów”, jak był u nas na sesji, podkreślał, że nasza oczyszczalnia działa na pół gwizdka. Czy zatem jest możliwość, by było do niej dwa razy więcej podłączeń?

Radny Demianowicz: - Zgadzam się z tym głosowaniem. Jeśli będziemy na „nie”, to i tak nie będzie to miało znaczenia.

Wójt Tymiński: - Absolutnie nie ma szans na to, by podłączyć do naszej oczyszczalni w Grodzisku gospodarstwa z innych wsi. To nieopłacalne, nieekonomiczne. Podłączy się góra trzech – czterech mieszkańców. Może, z wielkimi przeszkodami, dałoby się podłączyć Czarną Wielką, ale nad tym trzeba byłoby się zastanowić. Rozsądnym rozwiązaniem byłoby wożenie ścieków z szamb domowych do oczyszczalni i w tym kierunku raczej pójdziemy.

Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK

Jedynka "Głosu Siemiatycz"

patronat

patronat

patronat

reklama

Do góry strony