Postać artysty malarza Ryszarda Brzeskiego przed laty w Siemiatyczach współtworzyła koloryt miasteczka. Mieszkał tutaj przez kilkadziesiąt lat, wraz z żoną Marią, od początku lat 60. XX wieku. W domu przy ul. 11 Listopada toczyły się dyskusje na temat sztuki, zwłaszcza sztuki współczesnej, jakich nawet nie można było podejrzewać w szarości małego miasteczka gdzieś daleko na wschodzie PRL.

Spotykali się tam i Leonidas Wiszenko, i Stefan Feist, i początkujący wówczas adepci sztuki: Wieczysław Szum (którego Brzeski wspierał w początkach działalności artystycznej i pomógł dostać się na ASP w Krakowie), Jarosław Wiszenko (późniejszy architekt i artysta grafik), a również niżej podpisany.

Podczas tych wykładów oraz dyskusji wina i papierosów nie brakło do późnej nocy, a czasem i drożdżowej bułki serwowanej przez żonę malarza, adwokat Marię Brzeską. Pani Maria znana była też z opiekowania się bezdomnymi kotami, którym służyła część ich mieszkania i balkon. Stąd nieraz w rozmowach o sztuce i prezentacjach obrazów brały też udział… pchły. Koty występowały też często, jako motyw obrazów Brzeskiego.

Kiedy tworzono w Siemiatyczach Muzeum Regionalne w latach 70. (obecnie tzw. Dom Rycerza), zakupiono na jego potrzeby kilka obrazów Brzeskiego i wtedy wielu mieszkańców ujrzało je po raz pierwszy. Muzeum dzisiaj nie istnieje, ale obrazy można zobaczyć w stałej galerii w byłej synagodze (ul. Zaszkolna).

Z biografii

Kim był Ryszard Zbigniew Brzeski? Urodził się w 1922 r. w Białymstoku. W latach 1942-44 brał udział w kursach rysunku i malarstwa w Siedlcach. W latach 1945-51 studiował na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, w pracowniach znaczących polskich twórców: Zenona Rudnickiego i Zbigniewa Pronaszki.

Po studiach zamieszkał w Siedlcach, gdzie poza malarstwem dorabiał projektowaniem i realizacją prac dla miejscowych kościołów. W 1959 r. wystawiał swoje prace na wystawie Okręgu Warszawskiego ZPAP w Zachęcie.

W latach 1961-62 wykładał rysunek w Technikum Mechanicznym w Siedlcach (tam z pozostawionych przez artystę prac utworzona została stała ekspozycja). Od 1962 r. zamieszkał w Siemiatyczach, gdzie namalował największą ilość obrazów. Zmarł w Warszawie w 2001 r.

W 2003 roku w Galerii LUFCIK w Warszawie, staraniem żony Marii i przyjaciół z Okręgu Warszawskiego ZPAP, miała miejsce pośmiertna wystawa malarstwa Ryszarda Brzeskiego.

Na portalu artinfo.pl w opisie tej wystawy napisano m.in.: (…) „Dopiero w latach 60., gdy przeniósł się do Siemiatycz, mógł w większym stopniu poświęcić czas własnej twórczości. Tu powstała większość jego obrazów. Z upodobaniem malował portrety, sceny literacko-historyczne, alegorie metafizyczno-religijne oraz pejzaże. Wykształcił własny, niepowtarzalny styl, tak w odważnie kadrowanych, ekspresyjnych scenach figuratywnych i portretach, jak i w pejzażu. Namalował dziesiątki pejzaży ziemi siemiatyckiej. Małe, nieomal miniaturowe prace, poświęcił porom roku i dnia, wschodom i zachodom słońca, aurze. Pejzaże te, malowane bardzo oszczędnie, może najlepiej pokazują skalę talentu artysty. Dzieła Ryszarda Zbigniewa Brzeskiego potraktowane jako dzieło jego życia dają dowód temu, że artystą jest się i można być zawsze, bez względu na miejsce zamieszkania, wykonywaną pracę zarobkową czy aktualne zainteresowanie krytyki i publiczności”.

Również w roku 2003 ukazała się książka - album autorstwa Marii Brzeskiej (żony artysty) pt.: „Ryszard Zbigniew Brzeski – życie i twórczość”.

Autorka pisze w niej m.in.: „W sierpniu 1962 Ryszard zawiera związek małżeński z Marią z Kosińskich Brzeską - adwokatem i wyjeżdża do Siemiatycz. I tu poznaje dr. Floriana Michalskiego, który staje się jego przyjacielem i sponsorem. (…) Lata pobytu w Siemiatyczach stanowią niesłychany wybuch energii twórczej i owocują olbrzymią ilością obrazów.

(…) Do Siemiatycz wkracza Bank Miast, powstaje regionalne muzeum siemiatyckie, gdzie zostają umieszczone trzy prace Ryszarda. Jednocześnie zamówiono u Ryszarda wielki pejzaż Siemiatycz, który został umieszczony na statku M/S Siemiatycze. Do domu Ryszarda przyjeżdża telewizja, robią film o jego twórczości. Za tydzień ma się ukazać na antenie. I znowu Ryszarda spotyka niepowodzenie. Miejscowa komórka partyjna zaprotestowała przeciwko wyświetleniu filmu, który nigdy się nie ukazał.

Ryszard nie ustaje w pracy. Maluje dla p. Kaniewskiej „Ucieczkę do Egiptu”, „Powrót partyzantów” i „Bolesława Chrobrego”. Dwa portrety mecenasa Krolla i jego żony Jadwigi. Codziennym gościem i podporą intelektu w pracy jest dr Florian Michalski, a często przebywa malarka i poetka Wanda Klott de Heydenfeld oraz Anna Sienkiewicz, kierowniczka apteki. Odwiedza go dawny przyjaciel rzeźbiarz Antoni Kosiba. (…) W roku 1989 Ryszard wraca do Warszawy, intensywnie pracuje.

(…). Niestety stan zdrowia ulega pogorszeniu. Zaczyna stopniowo tracić wzrok. Z trudem maluje ostatni portret Karoliny Gelak.

Ryszard, który kochał słońce i żywe barwy, staje się całkowicie niewidomy. Umiera 12 grudnia 2001 roku. (…)

 

Może warto pomyśleć, aby oprócz tych trzech obrazów, znajdujących się w siemiatyckiej galerii, w jakiś jeszcze sposób upamiętnić twórczość i życie Ryszarda Brzeskiego w Siemiatyczach. Choćby przez sprowadzenie książki - albumu o nim do bibliotek szkolnych i miejskiej?

Jerzy Nowicki, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot EK

Jedynka "Głosu Siemiatycz"

patronat

patronat

patronat

reklama

Do góry strony