Aktualności - Milejczyce
21 listopada 2012 20:36

Milejczyce - Była wicewójt oskarżona

Do wydziału karnego sądu w Siemiatyczach trafił akt oskarżenia, w którym siemiatycka prokuratura oskarża byłą wicewójt gminy Milejczyce Marię C. o czyny z art. 231 par. 1 i 270 par. 1 kodeksu karnego, tj. o przekroczenie uprawnień zastępcy wójta gminy oraz sfałszowanie dokumentu i użycie go jako autentycznego.

4 października 2010 roku Maria C. przekroczyła swoje uprawnienia zastępcy wójta gminy Milejczyce, w ten sposób, że opatrzyła imienną pieczęcią i podpisała swoim nazwiskiem (nie mając do tego uprawnień) zarządzenie wójta Gminy Milejczyce o powołaniu komisji przetargowej w sprawie sprzedaży 3 nieruchomości o łącznej powierzchni prawie 17 ha, położonych w obrębie gruntów wsi Pokaniewo, czym działała na szkodę interesu publicznego. Wcześniej, 17 maja 2010 roku podrobiła skierowany do Wójta Gminy Milejczyce wniosek o sprzedaż ww. gruntów, podpisując się na nim imieniem i nazwiskiem swego syna Tomasza C., a następnie przedłożyła ten dokument jako autentyczny w urzędzie gminy w Milejczycach.

Oskarżona przyznała się do zarzucanych jej czynów, tłumaczyła się, że podpisała się za syna za jego zgodą i że nie wiedziała, że nie ma uprawnień do podpisywania tego typu rozporządzeń. Prokuratura wnosiła o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzania rozprawy, wnioskując o rok pozbawienia wolności (łącznie za dwa przestępstwa) z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na 3 lata, karę grzywny w wysokości 2.500 zł i opłatę kosztów postępowania. Przestępstwa zarzucane oskarżonej zagrożone są karą nieprzekraczającą 10 lat, okoliczności popełnienia przestępstw nie budzą wątpliwości, a oskarżona wyraziła zgodę na takie rozstrzygnięcie.

Posiedzenie sądu w tej sprawie odbyło się 26 października. Niestety, sprawa rozpatrywana będzie w zwyczajnym trybie.

Prokuraturę o prawdopodobnym popełnieniu przestępstwa, w czerwcu br. powiadomiła obecna wójt gminy Milejczyce Grażyna Jaszczuk:

- Czekam na rozstrzygnięcie sądu, bo działki zostały sprzedane, jest akt notarialny. Nie wiem co będzie dalej, na ilu rozprawach się skończy. Na razie dowiedziałam się, że sprawa jest przełożona na 5 grudnia.

Anna Kondraciuk, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz

Jedynka "Głosu Siemiatycz"

patronat

patronat

patronat

reklama

patronat

Do góry strony