Aktualności - Milejczyce
21 maja 2013 20:33

Milejczyce - Droga przez mękę

Co będzie dalej z drogą do Klimkowicz? Chodzi o gminny trakt łączący tę wieś z drogą powiatową Pokaniewo - Choroszczewo. Po zimie droga nie była ani równana, ani żwirowana. Błoto już wyschło, ale miejscami doły i koleiny są głębokie na 30 cm.

- Najgorzej było w połowie kwietnia, kiedy topił się śnieg. Droga była nieprzejezdna samochodem, tylko traktorem. Strach pomyśleć co byłoby, gdyby trzeba było wzywać karetkę. Na szczęście do tego nie doszło. Droga wyschła, ale jeździć nią to jak na rajdzie do Dakaru - mówi mieszkaniec kolonii Klimkowicze.

Co na to wójt Grażyna Jaszczuk? Dlaczego droga nadal jest fatalna?

- Cierpliwości. Rozstrzygnęliśmy już składanie ofert na żwirowanie i równanie dróg gminnych. W pierwszej kolejności będą równane drogi wymagające jak najszybszej naprawy w ramach środków z funduszy sołeckich, pomyślimy też i o tej drodze. Niestety tyle czasu to trwało, bo długa była zima, potem deszcze, a sypanie żwiru w błoto nie ma sensu. Już rozpoczęliśmy prace związane z równaniem dróg na koloniach Pokaniewo i Choroszczewo, potem będą kolejne. Zdaję sobie sprawę ze stanu dróg gminnych. Niejeden samorząd boryka się z tym samym problemem. Śmiało można powiedzieć, że to droga przez mękę. Ale dopóki nie będzie na nie pieniędzy, niestety pozostaną żwirowymi i gruntowymi - wyjaśnia pani wójt.

Podobnie mieszkańcy Klimkowicz odnoszą się do stanu drogi żwirowej, będącej w rzeczywistości drogą gruntową od Grabarki do Sobiatyna, przebiegającą koło ich wsi. Jej stan nazywają fatalnym.

Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK

Jedynka "Głosu Siemiatycz"

patronat

patronat

patronat

reklama

patronat

Do góry strony