reklama

Aktualności - Milejczyce
22 maja 2014 22:43

Milejczyce - Harcerze na św. Jerzego

10 maja harcerze z Hufca Bielsk Podlaski oraz Chorągwi Białystok uczestniczyli w uroczystych obchodach Dnia św. Jerzego w Milejczycach.

Mieczysław Korzeniewski z 15 Wielopoziomowej Drużyny Harcerskiej z Brańska mówił: – Każdego roku spotykamy się na święto św. Jerzego, jest to takie coroczne wiosenne spotkanie, nasza tradycja, za każdym razem w innym miejscu. W tym roku wybór padł na Milejczyce. Studiujemy przy okazji historię kościoła i parafii. Dziś również trafiliśmy na odpust, ponieważ jest to parafia pw. Świętego Stanisława Biskupa i Męczennika.

Emilia Mroczkowska z Drużyny Harcerskiej z Milejczyc „Buki” dodała: - Organizujemy grę terenową po zakończeniu uroczystości obchodów. Gra terenowa będzie polegała na tym, że drużyny będą szły z przygotowanymi wcześniej mapami do punktów kontrolnych, do miejsc ważnych dla nas, np. cmentarz prawosławny, cmentarz żydowski, dzwonnica – miejsca historyczne. Drużyny będą odpowiadały na pytania związane z historią harcerstwa, ze św. Jerzym i jego historią oraz historią Milejczyc. Po grze terenowej będzie poczęstunek, tańce, śpiewy oraz nietypowe nagrody przygotowane przez drużynę.

Ksiądz harcmistrz Piotr Jurczak, zastępca komendanta Hufca i kapelan komendy Hufca: - Cały teren należy do komendy Hufca Bielsk Podlaski (powiat hajnowski, bielski i siemiatycki), wrócił do granic przedwojennych. Dzisiaj mamy spotkanie związane z naszym patronem św. Jerzym. Prosimy o jego wstawiennictwo, łaskę i błogosławieństwo dla całej braci. Są z nami harcerze katoliccy oraz prawosławni. U nas nie ma podziału. Zawsze jesteśmy razem na wszystkich uroczystościach. Będzie msza święta w kościele a później w cerkwi.

Agnieszka Kośko, podharmistrz, członek komendy Hufca Bielsk Podlaski: – Przyjechałam z zuchami z 2 Gromady Leśnej „Druszki” z Bielska Podlaskiego z przedszkola nr 3 z Oddziałami Integracyjnymi. Gromadę tworzą dzieci 5-6 letnie. W 2014 roku obchodzimy 10-lecie istnienia naszej gromady. Mam przyjemność prowadzić dzieci już od dekady. Staramy się być na każdym wyjeździe. Dla niektórych są to pierwsze wyjazdy poza swoje miejsce zamieszkania. Mam nadzieję, że będzie przyjemnie pomimo niesprzyjającej pogody.

Rzeczywiście pogoda nie sprzyjała grze terenowej. Już przed rozpoczęciem obchodów zaczęło mżyć i się ochłodziło. Druhny z Hufca Bielsk Podlaski ratując sytuację rozgrzewały atmosferę śpiewem, a zmarzniętych druhów ćwiczeniami.

Natalia Gontarz, Kuriere Podlaski – Głos Siemiatycz fot. NG

Do góry strony