reklama

Na sygnale
28 listopada 2016 13:33

Kobieta zginęła w płomieniach

27 listopada, około 22.30, zaalarmowano straż, że płonie dom w Wólce Nurzeckiej w gm. Nurzec Stacja, a wewnątrz może być, samotnie mieszkająca, niedołężna, 85-letnia kobieta. Pierwsi na miejscu byli strażacy zawodowi z Czeremchy, zaraz po nich z Siemiatycz, Nurca Stacji i Siemichocz w gm. Nurzec Stacja.

Palił się murowany, kryty blachą, dom z nieużytkowanym poddaszem. Energetycy odłączyli prąd. Przyjechało pogotowie. Strażacy pracowali w aparatach oddechowych z uwagi na gęsty dym. Paliło się jednocześnie we wszystkich pomieszczeniach domu i na strychu. Strażacy, policjant i funkcjonariusz straży granicznej musieli ciągle pilnować, żeby strażakom nie przeszkadzali i do płonącego domu nie wchodzili, licznie zgromadzeni, pijani mieszkańcy Wólki.

Niestety, na łóżku znaleziono zwęglone zwłoki. Strażacy zakończyli akcję ok. 3.00, grupa dochodzeniowa siemiatyckiej policji pracowała do rana. Trwa ustalanie przyczyn tragedii.

Jacek S. Wasilewski, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot. jsw

Jedynka "Głosu Siemiatycz"

patronat

reklama

patronat

reklama

Do góry strony