reklama

12 maja ok. 13.30 pracownicy firmy, która sprzątała gruzowisko po ogrodzeniu szpitala w Bielsku, znaleźli martwy płód ludzki. Wstępnie wiek oszacowano na 3-4 miesiące, niemniej jednak ciało zostało zabrane na sekcję. Policjanci z Bielska pod nadzorem prokuratury ustalają, w jaki sposób zwłoki znalazły się pod szpitalem.

- Prowadzimy szeroko zakrojone działa w związku z podejrzeniem niezgodnego z przepisami przerwania ciąży. Stąd apel do szpitali w sąsiednich powiatach o informacje na temat kobiet, które w ostatnim czasie zgłosiły się z problemem przedwczesnego porodu, poronienia itp. Prosimy też o informacje wszystkich, którzy wiedza coś na temat kobiet, które były w ciąży i przestały w niej być w niejasnych okolicznościach - apeluje Agnieszka Dabrowska oficer prasowy bielskiej policji.

Telefon do bielskich policjantów: 85 831 03 12, 997 i 112.

Anna Kondraciuk, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz

Do góry strony