Jedna osoba zginęła, trzy ranne w szpitalach, to efekt wypadku do jakiego doszło w sobotę, 26 sierpnia, na trasie Czartajew - Kłopoty Stanisławy w gm. Siemiatycze.

- Do wypadku doszło po godzinie 18.00. Kierujący Hondą Civic, 18–letni mieszkaniec gm. Ciechanowiec, mijając się z innym pojazdem niedaleko wsi Czartajew, jadąc od strony Grodziska, stracił panowanie nad pojazdem, przez co wjechał do rowu, a auto uderzyło w drzewo – powiedział rzecznik prasowy siemiatyckiej policji Aleksander Wojtkowski.

Siła uderzenia była tak wielka, ze samochód rozpadł się na kilka części. Niestety, na miejscu zginęła 18-letnia pasażerka, mieszkanka gm. Perlejewo. Siedziała obok kierowcy. Kierowca stracił w wypadku nogi. Śmigłowiec zabrał go do szpitala w Białymstoku. Pasażera z tyłu, z obrażeniami nogi i urazem głowy, karetka zabrała do szpitala w Hajnówce, w celu natychmiastowej operacji chirurgicznej. 20-letnia pasażerka z tyłu auta, doznała złamania nosa i ogólnych potłuczeń. Trafiła do szpitala w Siemiatyczach. Pasażerowie byli trzeźwi. Od kierowcy pobrano krew do badania.

Pomoc poszkodowanym nieśli ratownicy straży z Siemiatycz, którzy przyjechali dwoma samochodami i ochotnicy ze Stadnik. Karetki pogotowia na miejsce przyjechały najszybciej, jak mogły. Niestety, zgłoszenie od dyżurnej z Białegostoku dotarło do Siemiatycz z prawie 10-minutowym opóźnieniem. To kolejny wypadek, kiedy obsługa numeru 112, a teraz i 999, opóźnia niesienie pomocy.

Jacek Piotrowski, Jacek S. Wasilewski, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot. KP PSP Siemiatycze

Jedynka "Głosu Siemiatycz"

patronat

patronat

patronat

reklama

patronat

Do góry strony