reklama

Notatnik historyczny
21 kwietnia 2017 23:03

Przedwojenni burmistrzowie - Józef Nowicki

W latach 1921-1939 burmistrzami Siemiatycz byli: Kazimierz Siennicki (1919-1923), Józef Nowicki (1923-1927) i Mieczysław Lankau (1927-1939).
W tym numerze przypominamy postać i losy Józefa Nowickiego.

Urodził się 3 listopada 1892 r. Jako nastoletni chłopiec wyruszył do siostry Antoniny, mieszkającej wtedy w Odessie. Tam ukończył gimnazjum, pracował jako księgowy w fabryce wyrobów złotniczych, a 15 listopada 1913 r. stawił się jako poborowy w armii carskiej. W pierwszym okresie wojny, od 15 grudnia 1914r. do 15 maja 1916r. służy w 156 pułku piechoty (Elisawietpolskij), w składzie 1 Korpusu Kaukaskiego. Bierze udział w walkach na froncie tureckim, w bitwach pod Sorykomyszem (dzisiejsza nazwa Sarikamis) i Chałykiem we wschodniej Anatolii w Turcji. Rosjanie pod wodzą gen. Judenicza zadają Turkom klęskę. Była to jedna z największych i najważniejszych bitew I wojny światowej, o rozstrzygającym znaczeniu na froncie kaukaskim. Po stronie rosyjskiej walczyło ok. 100 tys. żołnierzy, a po tureckiej (wspomaganej przez Niemców – 118 tys.). W historii bitwa ta znana jest jako „lodowe piekło Sorykomyszu”. Z powodzeniem wykonywał swoje wojenne zadania i został skierowany na 9-miesięczny kurs w Szkole Oficerskiej nr 3 w Tyflisie (Tyfliska Szkoła Gospodarstwa Wojskowego). Kończy ją w 1916r.

 

Niepodległość

Zakończenie I wojny światowej i rewolucja bolszewicka zastają go nadal w Rosji. W 1918 do 17 sierpnia jest referentem w P.K.U. w Połtawie. W tym samym roku wraca do Siemiatycz, gdzie natychmiast włącza się w pracę niepodległościową. Współorganizuje struktury Polskiej Organizacji Wojskowej w Siemiatyczach i występuje czynnie przy rozbrajaniu Niemców. Następnie organizuje 1 Kompanię Siemiatycką wcieloną 23 stycznia 1919r. do 22 Siedleckiego Pułku Piechoty tworzącego się Wojska Polskiego. Od 23 stycznia do 15 maja 1919 r. pełnił obowiązki intendenta przy Dowództwie Odcinka. 15 maja 1919 r. zostaje zwolniony ze służby z powodu choroby. Decyzją z 14 marca 1923r. zostaje przeniesiony do rezerwy.

17 sierpnia 1920r. żeni się z Anną Bajeńską. Wcześniej kupuje dom w Rynku od żydowskiego kupca Szapiro, a na parterze otwiera sklep ze skórami i butami. Od 1 maja 1922r. do 30 sierpnia 1939r. Józef jest księgowym w Banku Spółdzielczym w Siemiatyczach. W 1923r. zostaje wybrany burmistrzem Siemiatycz i sprawuje tę funkcję przez okres jednej kadencji, do 1928r. W tym okresie został zbudowany m.in. nowy most na Kamionce, rzeźnia miejska, rozpoczęto działania związane z budową nowej szkoły powszechnej. W 1928 roku, już po zakończeniu kadencji, staje na czele powołanego z inicjatywy Rady Miasta Społecznego Komitetu Budowy Szkoły.

Równocześnie współorganizuje i udziela się w wielu inicjatywach społecznych tego okresu, jest biegłym sądowym z zakresu księgowości, współzałożycielem w Siemiatyczach Kasy Stefczyka, PSS „Społem”, Spółdzielni Mleczarskiej.

jako burmistrz w otoczeniu zarządu miasta w latach 209. XX wieku,

II wojna światowa

Po wybuchu wojny, Józef Nowicki od 1 do 11 września jest w kadrze zapasowej 22 Siedleckiego Pułku Piechoty Armii Polskiej, który po zajęciu przez wojska niemieckie Siedlec, zostaje ewakuowany w kierunku Brześcia, jednak tam nie dociera. Rozbity wskutek bombardowania, ulega rozproszeniu. Józef wraca i przebywa z rodziną w domu w Siemiatyczach. Niemcy w Siemiatyczach od pierwszych dni terroryzują ludność. Zaraz po wejściu zbierają kahał żydowski i zamykają wszystkich Żydów w synagodze. Ostrzegają, że jeśli jakiś Niemiec zginie, wszyscy oni zostaną straceni. Po rozmowach w synagodze zatrzymani zostają zwolnieni. Z podobnym ostrzeżeniem obwożą po ulicach aresztowanych jako zakładników: ks. Paczkowskiego, Józefa Gilewskiego, Mieczysława Lankau’a i Józefa Nowickiego – miejscowe autorytety.

Sowieci

Niemieckie rządy wojskowe nie trwają długo. W dniach 17 – 20 września Niemcy opuszczają Siemiatycze, a tydzień później w ich miejsce wkraczają oddziały sowieckie. 2 listopada tereny te zostają formalnie włączone do Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej, a 29 listopada wszyscy obywatele polscy zostają przymusowo obywatelami sowieckimi. Zaraz po przyjściu Sowietów rodzina była nękana nocnymi rewizjami, wyzywali Józefa od „burżujów, kapitalistów”. Sklep zostaje przejęty, a Nowicki zabrany przez NKWD i aresztowany w nocy z 16 na 17 stycznia 1940r. Tej samej nocy wraz z nim został aresztowany burmistrz Mieczysław Lankau.

O tym, że Józef jest w Brześciu, rodzina dowiedziała się dopiero po jakimś czasie, z jego listu z 14 czerwca 1940r. do żony, w którym pisze po rosyjsku, że jest w twierdzy, potrzebuje bieliznę, buty, mydło, ręcznik, trochę rubli i cukier. Przekazuje, że jest zdrów. Bez sądu i procesu zostaje skazany na 8 lat robót poprawczych w gułagu z art. 58 kodeksu karnego Rosyjskiej Federacyjnej Socjalistycznej Republiki Sowieckiej, jako wróg ludu w kategoriach obiektywnych – przedwojenny burmistrz burżuazyjnej Polski.

W Brześciu siedzi do 4 lutego 1941r., po czym zostaje wywieziony do gułagu Suchobezwodnoje (Gorkowskaja Żeleznaja Doroga, Unżłag - Unżenski Isprawitielnyj Łagier, stanica Suchobezwodnoje), niedaleko miasta Gorki (a więc Niżnij Nowgorod), jakieś 400 kilometrów na wschód od Moskwy. Suchobezwodnoje było centrum administracyjnym 32 obozów pracy rozmieszczonych wzdłuż 110-kilometrowej linii kolejowej. W każdym obozie mieszkało tysiące więźniów. Główna praca to wyrąb lasu.

Armia Andersa

30 lipca 1941r. w obliczu kolejnych klęsk Armii Czerwonej zostaje podpisany polsko – sowiecki układ Sikorski – Majski, na podstawie którego została m.in. ogłoszona tzw. amnestia dla obywateli polskich, którzy byli więźniami politycznymi lub przebywali na zesłaniu na terenie Związku Sowieckiego. W rezultacie tysiące więźniów, w tym Józef Nowicki, wychodzą na wolność. Z dokumentu NKWD wynika, że zostaje amnestionowany i zwolniony z obozu 27 sierpnia. Udaje się do miasta Czapajewsk w obłasti Kujbyszewskiej, a więc w rejon formowania się Armii Polskiej w ZSRR gen. Władysława Andersa.

Dwa tygodnie później, 15 września 1941r., melduje się w Kujbyszewie (Samara), głównym ośrodku tworzenia polskiej armii, gdzie od 23 sierpnia prowadzona jest rekrutacja. Otrzymuje stopień podporucznika piechoty stanu wojny. Po 22 września obejmuje bardzo odpowiedzialną funkcję jednego z dziesięciu oficerów łącznikowych w Dowództwie Armii Polskiej i zostaje skierowany do węzła kolejowego w Czkałowie (Orenburg) na linii z Kujbyszewa - w rejonie formowania się jednostek (Tockoje). Na czym ta rola polegała? Z. Wawer, autor książki „Armia generała Władysława Andersa w ZSRR 1941 – 1942” (Bellona 2012) pisze: „ decyzja ta [o powołaniu takich oficerów] przyczyniła się do opanowania żywiołowo przybywających mas ludności cywilnej w rejon formowania się armii. W pierwszym okresie rola ich polegała na kierowaniu transportów z Polakami do miejsc formowania armii. Jednak na początku października major NKWD Żukow zarządził, aby kierować wszystkie transporty do Uzbekistanu w rejon Taszkient – Samarkanda. W związku z tym mieli oni za zadanie po zaopatrzeniu w niezbędne produkty kierować wszystkie transporty do wyżej wymienionego rejonu”.

W tym okresie wyszukuje również Siemiatyczan zesłanych w głąb Rosji i na Syberię, starając się im pomagać. Od niektórych listy docierają do tworzącej się armii. Jedną z takich osób jest Władysława Kosińska z synkiem Michałem, która po latach wspomina: - „Po amnestii (…) pisałam, również do Kujbyszewa. I trafiłam na pana Nowickiego. Nie wiedziałam, że on tam jest. Przyszły pieniądze. A nie było grosza, bo pieniędzmi nam nie płacili, tylko ziarnem, chlebem. Ja 70 rubli dostałam, i Borkowska. Później drugi raz dostałam stamtąd 50 rubli, i Borkowska drugie 50. (…) Później, kiedy już pracowałam (w 1947r. – przyp.) przyjechał Nowicki, przywitał się i pyta: „A dostałaś pieniądze ode mnie? Ja mówię: „A to pan przysyłał? O Jezu, żeby pan wiedział, ile to dla nas znaczyło!”.

Od 24 marca 1942r. Józef Nowicki zostaje referentem wojskowym przy Delegaturze Ambasady Polskiej w ZSRR w Czkałowie z upoważnienia Biura Opieki nad Rodzinami Wojskowych (BONRW), do czasu likwidacji tej Delegatury we wrześniu 1942r. Dokumenty zachowane w Instytucie Polskim i Muzeum Sikorskiego w Londynie wskazują, że był świadkiem aresztowania 18 lipca 1942r. przez NKWD całego personelu Delegatury. W granicach możliwości, za zgodą Ambasady, przejął część jej zadań możliwych do realizacji, zwłaszcza w dziedzinie opieki społecznej.

 

Uchodźca na Bliskim Wschodzie

Na rozkaz gen. Szyszko – Bohusza, dowódcy 7 Dywizji, w ramach operacji wyjścia wojsk z ZSRR przebiegającej z Krasnowodska przez morze Kaspijskie do Pahlevi w Iranie (okupowanego przez wojska sowieckie i brytyjskie) a następnie do Iraku (pola naftowe Mosul – Kirkuk), Józef Nowicki zostaje komendantem ewakuacji sierocińca w Aszchabadzie (150 dzieci) i transportu żołnierzy z Bazy Ewakuacyjno – Materiałowej w Aszchabadzie przez Meszched do Teheranu (25 października 1942r.).

zdjęcie z legitymacji uchodźcy

11 września 1943 r., już na Bliskim Wschodzie, ze względu na stan zdrowia (astma, serce) oraz wiek (50 lat) zostaje zwolniony z czynnej służby wojskowej (faktycznie od 1 kwietnia 1944r.). Od 17 kwietnia 1944r. zostaje powołany przez Delegaturę Ministerstwa Pracy i Opieki Społecznej w Jerozolimie (następnie Delegatury Polskiej Opieki w Jerozolimie) na stanowisko kierownika Ośrodka Uchodźców Polskich w Palestynie położonego w Rehovoth (60 km od Jerozolimy), letniskowej żydowskiej miejscowości położonej w Samarii.

Wzmianka o tym znajduje się we „Wspomnieniach” Józefa Gawliny, ówczesnego biskupa polowego wojska polskiego poza granicami Polski (wyd. Księgarnia św. Jacka, Katowice 2004), przy okazji informacji o odbytej tam wizycie duszpasterskiej i bierzmowaniu junaczek. Przypis zawiera krótką notkę biograficzną Józefa. Pełni tę funkcję do 9 listopada 1946r., a więc do objęcia opieki nad uchodźcami polskimi przez organizację UNRRA. Następnie do 12 sierpnia 1947r. jest zatrudniony w UNRRA jako księgowy w Egipcie i Palestynie.

W okresie pobytu w Palestynie jest jednym z liderów społeczności uchodźców polskich. W reakcji na Układ Jałtański i oddanie części Europy, w tym Polski w ręce sowieckie, w imieniu tej społeczności mieszkającej w regionie Rehovoth poparł w specjalnym telegramie skierowanym do Londynu do premiera Tomasza Arciszewskiego deklarację z 13 lutego 1945r. zawierającą sprzeciw rządu RP w tej sprawie. Kilka dni później otrzymał od premiera osobiste podziękowanie „ za słowa wiary w słuszność naszej sprawy”. Również i tę korespondencję można znaleźć w londyńskich archiwach Instytutu Polskiego.

Powrót do Siemiatycz

Józef Nowicki po wojnie wahał się, czy wracać do Polski, czy raczej z Palestyny wyemigrować do Anglii.

Ulegając namowom żony, wrócił z Palestyny do Polski, podróżując najpierw statkiem przez Morze Śródziemne, a następnie pociągami (6 transport repatriacyjny z Palestyny do Polski). Do Polski wjechał 15 albo 16 sierpnia 1947r. Rodzina nie wiedziała kiedy i jak będzie podróżował. Jego syn Antoni, wracający z pielgrzymki do Częstochowy, spotkał ojca przypadkiem w pociągu. Po ponad siedmiu latach od zabrania go z domu przez NKWD.

Po powrocie do Siemiatycz, jako były żołnierz gen. Andersa, spotykał się z szykanami, ale dzięki autorytetowi w miejscowej społeczności od września 1947r. do 15 sierpnia 1955r. pracował jako główny księgowy najpierw w Spółdzielni Rolniczo – Handlowej, potem w PZGS „Samopomoc Chłopska. Od 16 sierpnia 1955r. był głównym księgowym (na pół etatu) w Białostockich Okręgowych Zakładach Zbożowych „PZZ”.

3 listopada 1957r. przeszedł na emeryturę. Zmarł trzy lata później na raka prawego płuca w Szpitalu im. J. Śniadeckiego w Białymstoku. 24 maja 1960r. został pochowany na cmentarzu parafialnym w Siemiatyczach.

Marek Antoni Nowicki, Jerzy Nowicki, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot arch.

/1. jako burmistrz w otoczeniu zarządu miasta w latach 20. XX wieku,

2. zdjęcie z legitymacji uchodźcy/

Jedynka "Głosu Siemiatycz"

patronat

patronat

patronat

patronat

reklama

Do góry strony