reklama

Aktualności - Nurzec-Stacja
10 września 2016 13:25

Nurzec Stacja - Na koniec wakacji

Na kolejnym festynie organizowanym przez GOUK w Nurcu Stacji, tym razem niejako na zakończenie wakacji, dopisała i pogoda i publiczność. Chociaż kiedy impreza się zaczynała, o godz. 16.00, nurzecki park świecił właściwie pustkami.

Ze swoimi programami wystąpili: kapela „Borowian” z Siemiatycz, grupa taneczna „Manufaktura”, białoruska „Kalinka”, Agata Wawrzyniak.

Z upływem czasu jednak plac zapełnił się publicznością, która chyba najliczniej pojawiła się ok. godz. 19.00, na którą zapowiadany był występ Adama Kraśki z zespołem Xfort. Zespół stanowiły 4 osoby – dwóch panów, z czego jeden znany z tego, że jest rolnikiem i swego czasu w telewizyjnym programie usilnie szukał żony, oraz dwie panienki potrząsające niemal gołymi pośladkami w rytm strasznych dźwięków płynących z odtwarzaczy. Nie usiłowali udawać, że grają – wszak instrumentów żadnych na scenie nie rozstawili. Usiłowali udawać, że śpiewają. O dziadku co wziął dwie tabletki, by sprostać wymaganiom pewnej laski. Najbardziej prymitywna z możliwych odmian disco polo, z przerywnikami w postaci żartów najniższych lotów. Nigdy nie pojmę dlaczego ludzie chcą tego słuchać z własnej nieprzymuszonej woli, a instytucje organizujące płacą za to niemałe pieniądze.

Na tej imprezie gwiazdą wieczoru byli panowie z „Borowian” – bo grali i śpiewali na żywo.

Festyn zakończył się zabawą taneczną z zespołem Atut.

Ewa Magdalena Iwaniak, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot. EMI

Jedynka "Głosu Siemiatycz"

reklama

ślubna
scena

reklama

patronat

patronat

reklama

Do góry strony