Aktualności - Sarnaki
07 kwietnia 2016 20:19

Fundusz sołecki integruje ludzi

Wnioskiem formalnym o wyłączenie z punktu obrad głosowania w sprawie niewyodrębniania funduszu sołeckiego na 2017 r. zaczęła się sesja rady gminy Sarnaki, 30 marca, w urzędzie w Sarnakach. wniosek radnego Mułenki, jak się później okazało, uzgodniony był przed obradami, jako decyzja całej rady.

Poprawić wskaźniki

Wójt Lipka: - W poprzedniej kadencji nasza gmina poszła w inwestycjach na maksa. Ile dawało się pozyskać środków zewnętrznych, tyle próbowaliśmy zdobyć. W związku z tym wiele zrobiliśmy. Poprzednia rada gminy podjęła decyzję o wydzieleniu z budżetu funduszu sołeckiego. Argumenty za - że w taki sposób pieniądze będą lepiej wydane, jak również wiele rzeczy dotąd niezauważanych przez gminę wiejska społeczność będzie mogła wykonać. Śmiało można powiedzieć, że przez pierwsze lata pieniądze wydawane w taki sposób miały swój sens, wiele zostało zrobione, przede wszystkim w sprawie stanu dróg (…). Ale sytuacja zmieniła się. Okazuje się, że za dużo mamy wydatków bieżących. Tam, gdzie mogliśmy, ograniczyliśmy wydatki bieżące. Jednak w nieskończoność, na przykład w szkołach lub w urzędzie, nie da się ich ciąć. Dlatego jest propozycja zawieszenia funduszu sołeckiego na przyszły rok, żeby bardziej ograniczyć wydatki bieżące. Te pieniądze zostaną w budżecie i będą przeznaczone, według decyzji radnych, wyłącznie na inwestycje. Wydawane tak pieniądze poprawią nam wskaźniki finansowe. Wiem, że sołtysi i mieszkańcy przyzwyczaili się do pieniędzy z funduszu, wiem, że potrzeb nadal jest dużo. Jeśli tego funduszu nie będzie, może to nam pomóc.

Przewodnicząca rady, Małgorzata Korbut: - Sytuacja wygląda tak, że jesteśmy na progu uchwalenia programu naprawczego dla gminy. I to byłaby dla nas najgorsza opcja, bo te kroki, które obecnie czynimy, pozwalają nam jeszcze na drobne plany inwestycyjne. Ale jeśli regionalna izba obrachunkowa ustali nam program naprawczy i komisarza, wtedy nie zrobimy nic. I funduszu sołeckiego też nie będzie. Dlatego prosimy państwa o wyrozumiałość. Proszę też o rzetelne przekazanie informacji mieszkańcom, bo przekłamań i błędów może być mnóstwo. Po prostu sytuacja finansowa gminy jest trudna i próbujemy ją naprawić.

Fundusz sołecki w sarnackiej gminie wynosi co roku ponad 300 tys. zł.

Fundusz jednoczy i integruje

Komentarze sołtysów:

- Przecież nie raz słyszeliśmy, że duże pieniądze w postaci podatków mamy z firmy „Gaz – System”.

- Może zostawmy ten fundusz, ale z przeznaczeniem tylko na inwestycje.

- Jeśli fundusz zostanie zabrany, to 30-procentowego zwrotu też nie będzie? Czyli ok. 100 tys. zł zginie.

- 90 procent wydatków tego funduszu to drogi. Poprawa stanu drogi to inwestycja czy nie? A wymiana okien w świetlicy?

Wójt Lipka: - Jeżeli poprawiamy stan dróg w postaci żwirowania lub równania, to są remonty, czyli wydatki bieżące. Inwestycja zaś to podniesienie standardu drogi. Wymiana okien to też remont. Problem w tym, że nie widzę już możliwości cięcia wydatków bieżących.

Z sali: - Powiem, gdzie leży problem. Otóż za mało mamy pieniędzy na fundusz sołecki. Dlatego stać nas tylko na remonty.

Sołtys Waszczuk: - Jeżeli chodzi o ten zarząd komisaryczny, to pani skarbnik tylko tak podejrzewa, czy to już nie ma rady i tak będzie?

Skarbnik: - Gwarancji nie dam na nic, bo nie jestem w stanie przewidzieć, jak potoczą się wydatki budżetowe. Za dużo jest zmiennych. Mogę tylko powiedzieć, że wydatki bieżące pogorszają nam wskaźnik. Nie wiem co będzie za rok czy pół roku. Nie wiem, czy ktokolwiek wie.

Sołtys Waszczuk: - Wydaje mi się, że zawieszeniem funduszu nic nie wskóramy i nie poprawimy, bo mówimy o funduszu na 2017 r. i wskaźnikach na 2016 r. Mimo to mam propozycję, żebyśmy jako sołectwa pieniądze przeznaczyli na inwestycje, wspólne cele, żebyśmy pożyczali sobie te pieniądze. Przecież możemy dogadać się. Wtedy poprawimy wskaźnik. Jeśli fundusz zostanie zawieszony, to wójt też zawiesi swoją działalność? Bo wójt wiele razy mówił, że dopóki będzie wójtem, to fundusz sołecki też będzie.

Sołtys Anna Religioni: - Fundusze sołeckie spowodowały, że społeczeństwo mamy bardziej obywatelskie. To ludzi jednoczy, integruje. Ludzie dbają o to, co udało się zrobić. To jest nie do przecenienia. Nikt nie da dziś nam gwarancji, że fundusz będzie za 2 lata czy później.

Sołtys Waszczuk: - Apeluję do radnych, by zastanowić się nad głosowaniem, bo radni są wybierani m.in. przez sołtysów.

Decyzji w sprawie funduszu podczas tych obrad nie było. Zapadła ona dzień później, na sesji nadzwyczajnej, ostatniego dnia, kiedy fundusz może być uchwalony lub odrzucony. 9 radnych było za funduszem, 6 przeciw.

Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK

Jedynka "Głosu Siemiatycz"

patronat

patronat

patronat

reklama

Do góry strony