reklama

Aktualności - Sarnaki
03 września 2016 14:41

Z pomocą bocianowi czarnemu

Bocian czarny występuje w całej Polsce, ale bardzo rzadko można go spotkać, ponieważ gniazda zakłada w podmokłych, trudno dostępnych drzewostanach. W odróżnieniu od bociana białego, stroni od siedzib ludzkich. Na przekór temu 19 sierpnia Krzysztof Świszczewski, jadąc drogą leśną we Franopolu spotkał młodego, tegorocznego bociana czarnego, który wyglądał na osłabionego i głodnego.

- Wracałem wieczorem samochodem do domu i patrzę, a na drodze stoi bocian czarny i wcale nie ucieka. Postanowiłem mu pomóc. Widziałem, że jest słaby, nie mogłem zostawić go jako łatwego łupu dla drapieżników. Zabrałem boćka do domu i karmiłem. Daję mu wątróbkę i rybę, ale zdecydowanie bardziej preferuje rybę. Już dziś, po kilku dniach, bocian nabrał sił - opowiada Krzysztof Świszczewski.

Podczas mojej wizyty u państwa Świszczewskich bocian nabrał odwagi i postanowił odlecieć, jednak po chwili wrócił. Większość bocianów już odleciała na zimowiska. On sam już zapewne nie poradzi sobie w warunkach naturalnych. Potrzebna będzie pomoc człowieka w przetrwaniu.

Natalia Gontarz, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. NG

Jedynka "Głosu Siemiatycz"

reklama

ślubna
scena

reklama

patronat

patronat

reklama

Do góry strony