reklama

Aktualności - Sarnaki
29 listopada 2016 23:36

Droga do Borsuków

Co z drogą powiatową Kózki – Borsuki, w gminie Sarnaki? Odcinek ma ok. 17 km. To dojazd dla wielu letników, turystów, bywalców i pracowników ośrodków wypoczynkowych nad Bugiem, głównie w Serpelicach, Mierzwicach i Zabużu.

Najlepszy odcinek to ok. półtora km, od krajowej „19”, przez Kózki, do wsi Bużka. Potem jest gorzej – wiele dziur, spękań, nierówności, pozostałości po łataniu, garbów. Z drugiej strony droga jest przejezdna, inni nawet takiego asfaltu zazdroszczą, ale wielu mieszkańców bulwersuje opinia turystów, że po wjeździe do gminy Sarnaki zaczyna się inny świat, gorszy ze względu na tę drogę. Pogadanki o stanie tej drogi i jej ewentualnym remoncie na obradach gminy Sarnaki były nieraz. Na ostatniej sesji, 18 listopada, też sobie o niej pogadano, były pytania i odpowiedzi, m.in. pani starościny powiatu Łosickiego.

Wójt Andrzej Lipka: - Złożyłem deklarację na zarządzie powiatu, że jeśli powiat nie widzi potrzeby, by tę drogę naprawić, to my możemy to zrobić. Otóż rocznie powiat przekazuje na swoje drogi ok. 3 milionów zł. W naszej gminie jest ok. 20 procent dróg powiatowych. Wychodzi ok. 600 tys. zł na gminę. Jeśli powiat przekaże nam taką kwotę, to jesteśmy w stanie coś drobnego zrobić. Myślę, że korzyści dla naszych mieszkańców i tej drogi byłyby wtedy lepsze. Być może oficjalnie wystąpimy do powiatu z taką prośbą. Bo tak jak teraz dłużej być nie może. Inwestycji na drogach powiatowych w naszej gminie na przełomie ostatnich lata praktycznie nie mieliśmy.

Szansą na przebudowę jest dofinansowanie w ramach projektu transgranicznego. Ale to tylko teoria.

Wicestarosta Bożena Niedzielak: - Zarząd powiatu jest przychylny temu projektowi. Stoi na stanowisku, że do tego projektu należałoby wskazać jedną drogę w powiecie i właśnie tę. Kwota dofinansowania jest korzystna, więc nie dziwi fakt, że inni wójtowie również interesują się tą sprawą. Wracając zaś do tej nadbużańskiej drogi, to cały odcinek jest za długi, by go sfinansować w ramach takiego projektu. Jednak ostatecznej decyzji w tej sprawie na razie nie ma. Nie wiadomo również, czy wniosek będzie składany na jedną czy na dwie drogi.

Czyli nic się nie zmieni.

Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz , fot. CK

Jedynka "Głosu Siemiatycz"

patronat

reklama

patronat

Do góry strony