reklama

Aktualności - Sarnaki
14 stycznia 2017 20:48

Wójt apeluje o segregację odpadów

Ze wstrzemięźliwym, ale optymizmem – tak jeden z radnych gminy Sarnaki nazwał plany na 2017 r., dotyczące gminnych inwestycji. To głównie remonty dróg, ale są też nowe projekty, jak choćby budowa świetlic. Ze sporą nadzieją sarnacki samorząd patrzy też na możliwość dofinansowania przebudowy drogi powiatowej na swoim terenie (do wsi Borsuki, 6 – 7 km).

Łosickie starostwo będzie składało wniosek o dotację na ten cel w ramach projektu transgranicznego. Jeśli uda się, będzie to pierwsza znacząca inwestycja drogowa w gminie Sarnaki zrealizowana przez łosickie starostwo. Na sesji, 30 grudnia, rada zajmowała się właśnie m.in. budżetem na 2017 r.

Planowane zadania inwestycyjne: budowa parkingu w Nowych Litewnikach, remont ulicy Batorego w Sarnakach, remonty dróg w Borsukach i Klepaczewie, zakup koparko – ładowarki, zakup i montaż solarów dla mieszkańców, budowa świetlicy w Bindudze, budowa Wiejskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Horoszkach Dużych. Fundusz sołecki ma wynieść ok. 343 tys. zł.

Swoje dochody gmina planuje na 12,2 mln zł, wydatki na 17,9 mln zł.

Dbać o segregację

Od nowego roku śmieci od mieszkańców gminy Sarnaki ponownie będzie odbierało MPO Białystok/Oddział Siemiatycze. Różnica będzie taka, że gospodarstwa domowe będą miały pojemniki na frakcję zmieszaną. Jednak wójt obawia się czegoś innego.

- Mamy ogromną prośbę do mieszkańców naszej gminy, aby ze szczególną starannością dbali o segregację odpadów. Jeśli w pojemniku na odpady zmieszane będą takie, które nadają się do segregacji, a gospodarstwo zadeklarowało segregację, to takie śmieci mogą być nieodebrane. Apeluję o rzetelną segregację. Wszystkim nam na tym zależy. Jeżeli jako gmina nie wykażemy procentowo wysokiego wskaźnika odzysku odpadów, to niestety na gminę będą nakładane kary finansowe. Taka kara była już nałożona na nasz samorząd. Prosiliśmy o jej darowanie. Udało się. Kara została umorzona. Ale mamy świadomość, że w nieskończoność nie będą nam darować kar. Dlatego trzeba śmieci segregować – mówił wójt Lipka.

Rezygnacja z mandatu

Z mieszkańcami gminy Sarnaki pożegnał się Szczepan Miroński. Nie na zawsze, lecz jako radny powiatowy. Zrezygnował z mandatu, bo dostał nową pracę, w Siedlcach.

- Niewiele dało się zrobić podczas tej kadencji. Moja rola na sesji, będąc w mniejszości rady, ograniczała się do podniesienia ręki, zagłosowania i podjęcia diety. Nikt nie słuchał naszego zdania. Różnie było z wnioskami o dofinansowania, które miały być składane również na gminę Sarnaki. Do niczego takiego nie doszło. Niewiele dało się zrobić, bo nie było jak. Wszystkie pieniądze szły na Łosice i inne gminy. Chciałem państwu podziękować, wójtowi, radzie, za współpracę. Nadal mieszkańcy mogą zwracać się do mnie o pomoc w załatwieniu istotnych spraw. Jeśli będę w stanie, pomogę – mówił Miroński.

W radzie powiatu łosickiego zastąpi go Magdalena Bojdo lub Marian Rosolski.

Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot CK

Jedynka "Głosu Siemiatycz"

patronat

patronat

patronat

patronat

patronat

reklama

Do góry strony