reklama

Aktualności - Siemiatycze
17 marca 2011 23:20

Samowola budowlana na wysypisku śmieci

Wszystko wskazuje na to, że w ubiegłym roku przedsiębiorstwo komunalne na terenie wysypiska śmieci nielegalnie wybudowało sortownię śmieci oraz magazyn surowców wtórnych. Wydano na ten cel niemałe pieniądze. Spółce mogą grozić wysokie kary finansowe. Czy ktoś za to odpowie?


          - Spółka nie posiada dokumentacji projektowej i pozwoleń na budowę sortowni. Byłem bardzo zaskoczony zaistniałą sytuacją. Poprosiliśmy inspektora nadzoru budowlanego o jej ocenę. Postępowanie wyjaśni, czy jest to samowola budowlana - mówi Janusz Żoch, prezes PK Siemiatycze. - Wstępne informacje nie są optymistyczne, część budynków magazynowych zostanie prawdopodobnie rozebrana. Są to dodatkowe koszty funkcjonowania zakładu oczyszczania i transportu.
          - Czy spółka wykupi około 6 ha gruntów pod powiększenie wysypiska śmieci?

          - Sprawa została wstrzymana, gdyż nie widzimy potrzeby powiększania składowiska. Mamy pozwolenie na użytkowanie składowiska do 2019 r., a jego pojemność jest większa, niż się pozornie wydaje. W ubiegłym roku na koszt spółki wykonana została wycena gruntów, które mieliśmy wykupić. Z tego co wiem procedury są rozpoczęte, ale zaproponowane przez rzeczoznawcę i spółkę ceny za grunt nie są akceptowane przez właścicieli. Zakup gruntów nie byłby kosztowny, ale chyba nikt wcześniej nie myślał o cenie ich odlesienia, bo w większości są to przecież grunty leśne - cena ta niestety jest bardzo wysoka. Dlatego po konsultacji z burmistrzem podjąłem decyzję o wstrzymaniu procedury wykupu tych nieruchomości. Podobnie jak większość gmin z naszego powiatu liczymy, że w ciągu najbliższych kilku lat na terenie gminy Bielsk Podlaski zostanie wybudowany zakład przetwórstwa odpadów.
          - Czy w tym roku rozpoczęta zostanie realizacja projektu „Zapewnienie prawidłowej gospodarki wodno - ściekowej”?

          - Istnieje realna szansa na to, że przyznana zostanie 26-milionowa dotacja z programu Infrastruktura i Środowisko. Jednak spółka z niewielkim udziałem miasta musiałby dodatkowo wyłożyć 36 milionów zł. Faktycznie przed złożeniem wniosku o dotację spółka posiadała analizy wskazujące, że po zakończeniu całej inwestycji cena 1 m sześc. wody wzrosłaby do około 6 zł, a cena 1 m sześc. ścieków do około 9 zł. Informowałem o tym na ostatniej sesji burmistrza i radę miasta. Porównując to z obecnymi cenami, wzrost wyniósłby około 200%. Już w założeniu jawi się to jako szok cenowy dla mieszkańców i przedsiębiorców, dla nas także. Opracowujemy więc inny wariant, który pozwoli na modernizację oczyszczalni ścieków i budowę sieci kanalizacji sanitarnej i wodociągów. Na terenie oczyszczalni ścieków zaprojektowana jest budowa dwóch zamkniętych komór fermentacyjnych, w których powstawać będzie biogaz. Posłuży on do produkcji energii elektrycznej i ciepła w większości na potrzeby oczyszczalni. Jest szansa na pozyskanie na ten cel znacznie większego dofinansowania niż z programu Infrastruktura i Środowisko. Skłaniałbym się do tego, by spółka sama stopniowo prowadziła budowę kanalizacji sanitarnej i wodociągów. Wówczas uniknęlibyśmy tak potężnych podwyżek cen wody i ścieków.
          - Czy w tym roku spółka zamierza podnieść cenę za dostarczanie wody i odbiór ścieków?

          - Wprowadziłem program oszczędnościowy w tej branży. Ograniczyliśmy zakupy, które bezpośrednio przekładały się na cenę wody i ścieków. Utrzymanie cen na obecnym poziomie nie będzie łatwe, ale realne - nie zakładam podwyżek cen wody i ścieków.
          - Czy prawdą jest, że PK przegrała w sądzie sprawę z firmą „Energotechnika” z Warszawy, która miała budować elektrociepłownię na biomasę?

          - „Energotechnika” wystąpiła na drogę sadową o zapłatę za opracowanie dokumentacji projektowej elektrociepłowni w roku 2009. Wyrok w tej sprawie jest niekorzystny dla spółki. Nie podjąłem jeszcze decyzji o apelacji. Sprawa budowy elektrociepłowni z mojego punktu widzenia jest bardzo trudna.
          - Czy zlikwidowany będzie sklep mieszczący się w budynku biurowca?

          - Analiza finansowa wskazuje, że działalność tego sklepu była nierentowna i nie przynosiła zysków. Dlatego sklep będzie sukcesywnie likwidowany od 1 kwietnia. Niektórzy pracownicy zostaną przeniesieni na inne stanowiska pracy. Skupimy się na handlu węglem, betonem towarowym, wyrobami betonowymi i cementem.
          - Kiedy mieszkańcy poznają wyniki prowadzonej wewnętrznej kontroli działalności spółki w latach 2009 i 2010?

          - Audyt będzie zakończony w marcu. Informacje zostaną przedstawione w pierwszej kolejności burmistrzowi i radzie nadzorczej spółki.

          Marek Malinowski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. MM


          Ps.
Liczymy w imieniu mieszkańców na to, że po zakończeniu audytu w PK burmistrz i prezes PK przekażą radnym i mieszkańcom miasta wnioski pokontrolne oraz poinformują, kto jest odpowiedzialny za możliwe nieprawidłowości. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, co działo się w firmie w 100% należącej do miasta. Oby wniosków pokontrolnych, jak to już dawniej bywało, nie zamieciono pod miejski dywan.

        

Jedynka "Głosu Siemiatycz"

reklama

patronat

patronat

reklama

patronat

reklama

Do góry strony