Aktualności - Siemiatycze
15 czerwca 2017 12:45

Na „Chrobrego” nie ma mocnych

O starym, niszczejącym z każdym rokiem coraz bardziej, budynku dawnego kina pisaliśmy na naszych łamach już niejednokrotnie. Zmieniały się rządy, zmieniła się władza lokalna a na „Chrobrego” wciąż nie ma mocnych.

Na ostatniej miejskiej sesji kolejny raz sprawę poruszył radny Korowicki, apelując do burmistrza o to, by miasto w jakiś sposób dotarło do obecnego właściciela tego miejsca i zobligował go przynajmniej do utrzymania na tej posesji względnego porządku i stanu bezpieczeństwa.

- Wiemy kto jest właścicielem, nie wiem czy mogę podawać nazwisko. Rozmawialiśmy z tym właścicielem kilkakrotnie i nie wiem czym zakończą się te rozmowy, pewnie jakimiś sankcjami prawnymi, bo kino jest w centrum miasta a wygląda jak wygląda. Jednym z pomysłów rozwiązania tej sytuacji jest zaoferowanie właścicielowi kina jakiejś innej działki w zamian, bo jeżeli my bylibyśmy właścicielem, to moglibyśmy przynajmniej to rozebrać i zrobić tam jakieś czyste i schludne miejsce. Jak będziemy mieli jakieś działki, to złożę ofertę, żeby się zamienić. Już nie raz rozmawialiśmy z właścicielem. On też ma pretensje, skądinąd uważam, że słuszne, bo GDDKiA odmówiła mu zrobienia inwestycji i mam takie wrażenie, że chyba trochę się obraził – wyjaśniał burmistrz Siniakowicz.

Póki co – piękne, zielone brzozy na dachu kina będą współgrały z zielonymi miejskimi przystankami.

Ewa Magdalena Iwaniak, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. emi

Jedynka "Głosu Siemiatycz"

patronat

patronat

patronat

reklama

Do góry strony