reklama

Aktualności - Siemiatycze
19 czerwca 2017 21:44

Dworzec sprzedany – nie wiadomo komu

7 czerwca PKS Nova sprzedała dworzec w Siemiatyczach. Z oficjalnej odpowiedzi Zarządu Spółki wynika, że "w przetargu brało udział 4 uczestników. Nabywca nabędzie prawo użytkowania wieczystego nieruchomości za cenę 1.750.000 zł netto".

Do dziś nie uzyskaliśmy odpowiedzi, kto brał udział w przetargu, kto go wygrał. A przypomnijmy, że nie jest to własność prywatna. PKS Nova to spółka, która powstała w styczniu br. z połączenia pięciu podlaskich spółek PKS, podległych samorządowi województwa podlaskiego, w: Białymstoku, Suwałkach, Łomży, Siemiatyczach i Zambrowie. Tłumaczono, że połączenie ma je uratować od upadłości.

Pracownicy siemiatyckiego oddziału Novej nie kryją rozgoryczenia:

- O tym co się dzieje, dowiadujemy się od was - mówią zapytani o to, czy znają nabywcę, czy znają szczegóły przetargu. - Żal patrzeć jak to wszystko pada, jak niweczy się tyloletnią historię, zakład, który tak dobrze funkcjonował, dla widzimisie kogoś w województwie.

Niby ma nie być tak źle... "W obecnej chwili zamierzamy rozwijać bazę oddziału PKS Nova przy ul. Kościuszki w Siemiatyczach" - zapewniają w zarządzie spółki. Cokolwiek to znaczy. Ale też, jak dla PAP powiedział prezes PKS Nova Cezary Sieradzki - w najbliższym czasie będzie wystawiona na sprzedaż nieruchomość w Ciechanowcu, a na przełomie 2017 i 2018 r. część - jak powiedział - rozległego terenu bazy w Łomży.

Sieradzki powiedział też, że w Siemiatyczach większych zmian w funkcjonowaniu dworca nie będzie, bo nabywca - co zapisano w warunkach przetargu - ma zapewnić punkt sprzedaży biletów i dwa stanowiska odjazdu autobusów. Na razie kasy do 24 czerwca są zamknięte...

Nieoficjalnie wiemy, że siemiatycki dworzec kupili przedsiębiorcy z Kolna, którzy planują w tym miejscu pasaż handlowy.

W poniedziałek po południu, po kolejnej prośbie o udzielenie informacji o nabywcy dworca i biorących udział w przetargu, zadzwonił do nas prezes PKS Nova, tłumacząc dlaczego nie może udzielić informacji:

- Na dzień dzisiejszy nie mogę udzielić takiej informacji. To była otwarta, publiczna licytacja, każdy mógł przyjść, nawet jako obserwator i na przykład zanotować, kto brał udział, kto wygrał, z jakimi kwotami itd. Natomiast ja, jako prezes PKS Nova, nie mogę upubliczniać takich danych. Związane jest to z ochroną danych osobowych, w licytacji startowały również osoby fizyczne. Ja na dzień dzisiejszy mógłbym udzielić tej informacji np. w trybie dostępu do informacji publicznej. Nie jest to żadna tajemnica, ale muszę czekać na zgodę. Myślę, że w przeciągu tygodnia powinienem ją uzyskać. Czas na podpisanie umowy z firmą, która wygrała to 30 dni, ale kiedy to będzie uzależnione jest od dokumentacji, zaświadczeń.

Trzech pozostałych oferentów nie udostępnię, nawet nie występowałem do nich o zgody. To, kto staruje w takim przetargu, to jego prywatna sprawa. Natomiast o kwotach też nie mogę powiedzieć, bo postąpienie było 5 tys. zł, każdy, kto startował "przerzucał się" kwotami, a dużo było postąpień po drodze, zanim uzyskaliśmy satysfakcjonująca kwotę.

Termin sprzedaży dworca w Ciechanowcu - jak uzyskamy wszystkie zgody korporacyjne. Przypuszczam, ale to tylko taki plan, że rozpoczniemy sprzedaż w ciągu miesiąca.

Anna Kondraciuk, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot jn /dworzec PKS w Siemiatyczach 15 lat temu/

Jedynka "Głosu Siemiatycz"

patronat

patronat

patronat

patronat

reklama

Do góry strony