reklama

Aktualności - Siemiatycze
13 lipca 2017 12:47

Siemiatycze – Kobryń, rozmowy partnerskie

Kobryń - białoruskie miasto położone w obwodzie brzeskim, to kolejna miejscowość, która niebawem stanie się partnerskim miastem Siemiatycz. W niedzielę 9 lipca w urzędzie miasta burmistrz Piotr Siniakowicz spotkał się z Walentym Trubczykiem, wicemerem Kobrynia oraz jego współpracownikami. Obie strony wymieniły wstępne dokumenty i plany.

Choć oficjalne podpisanie umowy o partnerstwie ma nastąpić dopiero za 2-3 miesiące, władze Kobrynia i Siemiatycz współpracowały ze sobą nieformalnie od trzech lat.

- Kiedy delegacja Siemiatycz była w Grodnie, poznaliśmy się i zainteresowaliśmy się miastem Siemiatycze, które leży między Międzyrzecem Podlaskim a Bielskiem Podlaskim, miastami, z którymi mamy już umowy partnerskie. Po pewnym czasie zaprosiliśmy do nas burmistrza Piotra Siniakowicza wraz z wice burmistrzem. I tak nasza znajomość przechodziła od prywatnej do oficjalnej współpracy miast – mówi wicemer Kobrynia, Walenty Trubczyk.

Kultura, sport, medycyna, sprawy społeczne, turystyka to obszary, wokół których będą skoncentrowane działania obu stron.

- Oczywiście, są u nas takie instytucje w dziedzinie kultury i sportu, które są gotowe, po podpisaniu odpowiednich umów, podjąć współpracę. Na przykład Pałac Kultury – nasza najważniejsza instytucja kulturalna, pod skrzydłami której działa wiele zespołów artystycznych, które mogą przyjeżdżać, dawać koncerty, brać udział w różnych uroczystościach. Jest też Sportowa Szkoła Olimpijskich Rezerw, której uczniowie mogą brać udział w zawodach i zajęciach, utrzymywać kontakty ze sportowcami z Siemiatycz - opowiada wicemer Kobrynia.

Dotychczas władze Siemiatycz podpisały umowy partnerskie z trzema zagranicznymi miastami: białoruskimi Postawami, niemieckim Zehdenick oraz włoskim Castrolibero. O to, czy jest to współpraca realna czy wyłącznie na tzw. papierze, zapytaliśmy burmistrza Piotra Siniakowicza.

- Z Postawami współpracuje nam się dobrze, natomiast w przypadku pozostałych miast jest tak, jak pani mówi. Jestem zwolennikiem działania, a nie gadania. Do Casrtolibero? Wysyłamy pocztówki i nasza współpraca kończy się na tym etapie, dlatego że to odległe miasto. Koszty podróży, przewozu dzieci byłyby zbyt duże, poza tym mamy ze sobą mało wspólnego. W przypadku Kobrynia współpracujemy bez żadnej umowy już trzy lata w obszarze kultury, teraz będziemy chcieli rozszerzyć działalność np. o Uniwersytet Trzeciego Wieku.

Goście zwiedzali miasto i okolicę, wzięli też udział w „Lecie z Radiem”.

Delegaci z Białorusi to nie jedyni goście, którzy odwiedzili Siemiatycze w ostatnich dniach. W związku z umową partnerską z belgijskim Etterebeek, której podpisanie odbędzie się prawdopodobnie w październiku tego roku, Siemiatycze odwiedziła konsul RP w Belgii, Agnieszka Paciorek. Do planowanej wizyty burmistrza Etterebeek Vincentego De Wolfa jednak nie doszło.

Eleni Kryńska, Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz, fot. EK

Do góry strony