reklama

Aktualności - Siemiatycze
19 listopada 2017 14:07

Droga donikąd - Coraz mniej kursów PKS

Od 6 listopada przestał kursować funkcjonujący ponad 20 lat autobus PKS na trasie Siemiatycze – Gdańsk. Wcześniej spółka PKS Nova zlikwidowała linię Białystok - Rzeszów, a co za tym idzie siemiatyczanie stracili kolejne połączenie z Lublinem, a jeszcze wcześniej przez Siemiatycze przestał jeździć autobus Suwałki – Kraków.

Tak, nawet do Krakowa można było dojechać z Siemiatycz wygodnym autobusem. Wiele lat działały stałe linie Siemiatycze – Bruksela. Niestety, stopniowo miasteczko traci dogodną łączność ze światem poprzez komunikację publiczną.

Spółka PKS Nova nie jest prywatną firmą, co warto podkreślić, lecz spółką Samorządu Województwa Podlaskiego. Najpierw samorząd województwa skomunalizował przedsiębiorstwo PKS Białystok /2011 r./, a w styczniu 2017 r. stworzona przez nich spółka PKS Nova przejęła PKS w Suwałkach, Łomży i Siemiatyczach. Czy ta data ma oznaczać regres i upadek tradycji PKS Siemiatycze, dawnej chluby miasta?

Wiemy, ale nie powiemy

W siemiatyckim oddziale PKS Nova nikt nie jest kompetentny do udzielania informacji na ten temat, a już zwłaszcza do wyrażenia opinii na temat zasadności likwidacji kursu do Gdańska. Nikt nie pełni tu obecnie funkcji dyrektora czy kierownika. Nabierają wody w usta i odsyłają do Białegostoku.

- Główną przyczyną zamknięcia linii relacji Siemiatycze – Gdańsk były względy ekonomiczne. Potoki pasażerskie, w cyklach tygodniowych, nie wskazywały na konkretny dzień, który cieszyłby się wyraźnie większym zainteresowaniem. Oczywiście posiadamy wiedzę na temat kształtowania się przepływów pasażerskich w ujęciu sezonowym, niestety informacje te stanowią tajemnicę spółki – ogólnikowo na nasze szczegółowe pytania odpowiada w imieniu zarządu spółki Aneta Dąbrowska.

Z perspektywy czasu

Linia do Gdańska powstała w roku 1989, kiedy dyrektorem PKS w Siemiatyczach był Zbigniew Radomski.

- Uruchomienie tego kursu w tamtych czasach wymagało wiele zachodu, starań, załatwiania takiej możliwości z każdym przedsiębiorstwem PKS po drodze – mówi ówczesny dyrektor. – Autobus do Gdańska cieszył się zazwyczaj dużą popularnością ze względu też na duże kontakty rodzinne mieszkańców Siemiatycz z Trójmiastem.

Obecnej sytuacji były dyrektor Radomski nie chce szczegółowo komentować: - Dziwię się tylko jednej rzeczy, że miasto razem z powiatem nie zrobiło nic w tej sprawie. Tutaj samorządy miasta i powiatu powinny działać razem dla dobra mieszkańców, którzy tracą dogodne połączenia. Właścicielem spółki PKS Nova jest samorząd województwa, a marszałek województwa Jerzy Leszczyński pochodzi przecież z naszego powiatu, z Perlejewa – mówi Radomski. - Szkoda też, że wcześniej miasto nie kupiło dworca PKS wraz z placem. Przeszło to wszystko w prywatne ręce i nie wiadomo co dalej z tym będzie, a przecież przed laty to właśnie miasto oddało za darmo ten teren przedsiębiorstwu PKS, specjalnie na potrzeby stworzenia dworca, więc dzisiaj mogłoby się ubiegać w samorządzie wojewódzkim o niższą cenę kupna dla siebie. To była kiedyś działka miejska.

 

Transport publiczny to nie przeżytek minionych czasów, jak niektórzy uważają. Informacja na temat likwidacji kursów na naszym fanpage’u FB wzbudziła wiele negatywnych i emocjonalnych reakcji Czytelników. Oto niektóre komentarze:

 

- W taki sposób Siemiatycze stają się zadupiem Podlasia!

- Niedługo nie będzie co zamykać, bo nie będzie firmy/oddziału.

- Był PKS Siemiatycze, to jakoś to się trzymało, a teraz to tylko pozostało narzekać na osobę odpowiedzialną za połączenie spółek.

- Najlepiej wszystkie linie pozamykać, tylko nie wszystkich stać jest na samochód! I właśnie mamy tę bardzo dobrą zmianę wrr!

- Jak widać dla spółki Nova nic się nie opłaca, pomimo że sprzedali dworzec, to zamiast inwestować te pieniążki w nowsze autobusy, to zamykają regularne linie i będą sprzedawać autobusy.

- Co za idioci!!! W wakacje było tyle ludzi, że kierowca nie zabierał wszystkich Jak mam teraz jechać do Siemiatycz?

- Białystok - Rzeszów - tylko nie to!!! Do Białegostoku będę musiała jechać albo z kilkoma przesiadkami, albo przez Warszawę! To jest chore! Do tej pory to było jedyne bezpośrednie połączenie na tej trasie i najlepsze!

- Powiat Siemiatycki to jedyne miejsce na Podlasiu gdzie nigdzie nie dojedziesz transportem publicznym w czasie okresu wakacyjnego i poza nim! - Hasło reklamowe samorządu dla turystów.

- Niedługo na PKS będzie można tylko szluga zajarać.

- Głupota! Do Gdańska tyle ludzi jeździ, czasami w połowie trasy pełny autobus.

 

Siemiatycze z racji położenia nigdy nie miały łatwo, jeśli chodzi o możliwość podróżowania. Kiedy 100 lat temu miłościwie nam panujący wtedy car Rosji budował linię kolejową, to tory ominęły miasteczko o kilka kilometrów. Ale dobrze, że w ogóle poprowadził, bo może gdyby nie zaborcy, to kolei w pobliżu do dzisiaj by nie było. Ani przedwojenna Polska, ani PRL, ani III RP nic w tej kwestii nie zmieniły. A teraz, jak już się dojedzie do dworca taksówką, albo ktoś litościwy podwiezie /latem można piechotą/, to pociągiem dojedziemy do Siedlec, albo do Czeremchy, Hajnówki i raz na dobę bezpośrednim do Warszawy.

Słabą u nas komunikację kolejową przez dziesięciolecia uzupełniał PKS. Natomiast dzisiaj w połączeniach z Warszawą, Siedlcami, Lublinem, Białymstokiem sytuację mieszkańców Siemiatycz ratują busy prywatnych firm przewozowych. Bez nich sytuacja byłaby całkiem zła. Niestety, licznym grupom pasażerów czekających na odjazd busem, służy tylko przystanek przy ulicy Grodzieńskiej, bez zadaszenia, bez osłony od wiatru, z walizkami moknie się na deszczu. To już lepiej z tym jest w okolicznych wioskach, mają lepsze przystanki.

A w pobliżu świeci pustkami dworzec PKS i pustawy plac. Były dworzec PKS. Trochę to absurdalne a zarazem degradujące. Samorządy powiatu i miasta powinny bardziej dbać o takie podstawowe potrzeby mieszkańców. Trudno mówić o rozwoju, kiedy jest regres w tak istotnej dziedzinie.

Jerzy Nowicki, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot jsw, zdjęcia archiwalne sprzed 10 lat.

PS: Marszałek Leszczyński chwali się ostatnio na facebook’u iluminacjami i nowym logiem na dworcu PKS Nova. w Białymstoku. Na uratowanie dworca w Siemiatyczach pieniędzy zabrakło.

Jedynka "Głosu Siemiatycz"

patronat

patronat

reklama

ślubna
scena

reklama

patronat

reklama

Do góry strony